I_I

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Bardzo pesymistycznie podchodziłam do filmu na początku i obejrzałam go dopiero po wielu namowach , moich... równie wyzwolonych koleżanek. Muzyka świetnie dobrana, seksualność bardzo zmysłowa, było jej trochę ale to oczywiste skoro główna bohaterka jest nimfomanką. Nie jestem zdziwiona niską notą i porównaniami do porno. Ocieniali tak, najczęściej młodzi chłopcy (choć nie zawsze) którzy przeważnie „trzepią konia” przy każdej tego typu scenie. Znając życie, ten film nie raz został „użyty” jako porno.

  • thinkfloyd

    Czym Cię ten film (chociaż to moim zdaniem za dużo powiedziane) pozytywnie zaskoczył, bo ja spodziewałem sie soft porno i tym się to "dzieło" okazało. Poza tym nic ten film nie wnosi oprócz banalnego i przewidywalnego zakończenia (oklepane hasło ciesz się życiem). Dla mnie ta nota jest za wysoka, pewnie przez wzgląd na elementy pornograficzne. A przy okazji od czego Ty i Twoje koleżanki jesteście wyzwolone?

    • I_I

      Co to ma wspólnego z filmem?

      • thinkfloyd

        Zgoda, nic (to było przy okazji)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: