Wszystko w tym filmie było dobre

...oprócz scenariusza. Historia sama w sobie bardzo ciekawa, wykonanie też świetne, ale w ogóle mnie nie poruszył. Niby było kilka scen, które miały szokować i wzbudzać głębsze uczucia, ale na tle filmu wypadają nieprzekonywująco i jakoś blado. Brakuje jakiegoś zaangażowania w tym filmie, takiego przekonania, że oglądamy historię, a nie tylko aktorów w kostiumach.
Zdjęcia i scenografia perfekcyjne, Eddie tak samo. Dobra Vikander i muzyka :)
Gdyby lepiej przedstawiono miłość między Einarem a Gerdą i drogę przez którą przeszła Lili byłoby znacznie lepiej, tak wszystko dzieje się za szybko i nagle. Nie żałuję tego, że film obejrzałem i polecam by samemu się przekonać

108

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: