ale ten film jest...niepokojący

właśnie taki bardziej jakby to określili amerykanie "disturbing" niż po prostu straszny. Właściwie
nic się nie dzieje, nic nie wyskakuje ze straszną mordą na widzą, żadnych potworów, nawet nie
chodzi o samą tą ciemność, tylko po prostu coś cały czas wisi w powietrzu i nie puszcza...
genialne napięcie i klimat, skomplikowana budowa, świetny niskobudżetowy psychologiczny
dreszczowiec. Myślałem że widziałem już wszystko w kinie grozy a jednak ten film mnie zaskoczył.
Bo nie próbował mnie na siłę przestraszyć tylko był tak cholernie dziwny, nieprzyjemny i
niepokojący... (a jak zobaczyłem te pierwsze ujęcia i zdjęcia wewnątrz tego budynku to moje
pierwsze skojarzenie: oho! ktoś tu oglądał "Lśnienie" Kubricka!)

6

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    o