mirek1975
ocena: 10

Film jest arcydziełem w każdym tego słowa znaczeniu. Wszystkie sceny, teksty, ukazanie
bezwzględnych zasad Zachodu są perfekcyjne. Sam Packinpah był chyba natchniony
robiąc ten film. Poza tym gra aktorska też super, każdy z aktorów dał a siebie wszystko -
widać że Amerykanie mają odgrywanie westernu we krwi. Ale jest to western
nowego(innego) gatunku. Nie ma tu nic z klasyki, ani Apaczów, ani bzdurnych romansów
wciśniętych na siłę. Ten film opowiada smutną prawdę o życiu, męskiej przyjaźni. Pike i
Deke, kiedyś przyjaciele teraz stają naprzeciw siebie i jest to rozgrywka dwóch twardych
facetów, którzy znają życie. Ale jest to ukazane bez patosów, każdy chce przeżyć, szanując
siebie nawzajem. Psychologiczne sylwetki bandytów i ich charakteryzacja (zarówno
jednej jak drugiej bandy) to mistrzostwo świata. Strzelanka w mieście, ucieczka, napad
na pociąg, impreza w Aqua Verde, dziwki i ich prawdziwe oblicze, obleśny meksykański
generał i jego świta, wreszcie finałowa strzelanka - wszystko to jest wspaniale pokazane
bez patosów i sztucznych dialogów. Dialogi są krótkie, brutalne i dosadne; właśnie tak
wygląda prawdziwe życie. Film pokazuje bezsens życia, gdyż ludzie chcą najpierw coś
osiągnąć, dążą do pieniędzy i miłości, ale z wiekiem są wewnętrznie wypaleni i
rozgoryczeni. Alkohol i dziwki tylko na chwilę pozwalają zapomnieć o problemach
doczesnego życia. Wszystkie te prawdy są ukazane w tym filmie brutalnie, ale
prawdziwie! Są też elementy komediowe, np. scena z piciem z butelki, kiedy Freddy
otwiera kolejkę, a Dutch ma po nim obrzydzenie itd. Zdecydowanie jeden z najlepszych
filmów jakie oglądałem w życiu, film który nigdy się nie nudzi i nie ma nawet jednej
zbędnej czy też naciąganej sceny. Zdecydowanie 10/10

  • Darth_Stalin

    Po prostu rewelacja. A każda scena lepsza od poprzedniej - najpierw strzelanina w miasteczku z procesją "ligii wstrzemięźliwości" w tle, potem napad na pociąg - po prostu miodzio! No i scena końcowa... ale po niej jest jeszcze "ostateczne zakończenie", gdy banda "pościgowa" zabiera ciała Pike'a i jego kompanów, a potem słychać strzały... i do Deke'a Thorntona przyjeżdża "ostatni ocalał", stary bandyta, jedyny, który przeżył...
    Po prostu świetne! Takich filmów już się dzizsiaj nie robi...

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: