Bon009 Bon009
ocena: 6

Jakis taki specyficzny klimat nocny coś jak w Łowcy Ąndroidów, pozatym fajne role poszczególnych aktorów

  • MichaelTerran MichaelTerran
    ocena: 8

    właśnie za to się daje 8/10 a nie jakieś 6/10....

    • Bon009 Bon009
      ocena: 6

      jakieś 6/10 oznacza ze film jest dosc niezły jak dla mnie jest to wysoka ocena, a 8/10 oznacza film bardzo dobry np Mgła Carpentera

      • Mathiej

        Akurat ta Mgła Carpenthera, myślę jest bardzo dyskusyjnym przykładem :P

        • Bon009 Bon009
          ocena: 6

          Nie mówie że to bł zły film miał swoj klimat ale nie było to też jakieś arcydzieło, a Carpenthera nie znam, znam natomiast Johna Carpentera który nakręcił świetny film "Coś" i bardzo dobrą "Mgłę" no ale to horrory to może nie najlepszy przykład podałem

          • Mathiej

            Wiesz, luz, różne są gusta, akurat jeśli chodzi o Mgłę, to naprawdę sporo negatywnych opinii widziałem, sam zresztą nie jestem fanem tego filmu :P I właśnie, przez dużą ilosć negatywnych opinii, właśnie mówię, ze to dyskusyjny przykłąd :)

            i oczywiście chodziło mi o Carpentera, literówka się wkradła :)

            • Sadam_filmweb Sadam_filmweb

              film jest arcydziełem i wszedł do kanonu S-F obok Łowcy androidów i J. Mnemonica - zresztą wystarczy obejrzeć jakikolwiek współczesny szajs S-F żeby przekonać się że współczesne kino fantastyczne (z rzadkimi wyjątkami) nie ma do zaoferowania nic poza bajeranckimi efektami specjalnymi.

              • Kempy235 Kempy235

                Obejrzyj "Source code" to jest super s-f

          • ghostforfun

            "COŚ" to jest dopiero porażka, a stawianie go obok Łowców to świętokractwo człowieku MAN!

  • paulazaz paulazaz
    ocena: 7

    U mnie 7/10 ze względu na rolę R. Fiennes'a i J. Lewis, całkiem pomysłowy koncept i naprawdę dobre zdjęcia. Gatunkowo film raczej nie w moim typie, przez co w subiektywnej ocenie dostałby u mnie 6, ale potrafi wciągnąć i trzyma w napięciu, stąd 7.

    • DamaMarcia DamaMarcia

      Łau... to jeszcze raz dowodzi, jak ludzie maja różne gusta filmowe... Muszę powiedzieć, że mnie - wprost przeciwnie - film w ogóle nie wciągnął. Wytrzymałam może z pół godziny i zrezygnowałam, bo jakoś nie byłam zainteresowana, co będzie dalej... Nie zachwycił mnie również stosunkowo mroczny i taki dekadencki klimat...
      Niektórzy tu widzę piszą, że to arcydzieło - no cóż, najwyraźniej ja się nie znam...

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: