Jimmy Jimmy
ocena: 9

mógłbym oglądać w kółko.

  • gowniarz_wyniosly gowniarz_wyniosly

    Film świetny, ale jako biografia rozmija się jednak z faktami, trochę na ten temat jest w "ciekawostkach".

    To był pierwszy film Burtona jaki widziałem i muszę przyznać, że facet ma naprawdę niesamowity styl. Już sama czołówka to mini dzieło sztuki.

    • porcelane91 porcelane91
      ocena: 8

      Jednak większość filmów Burtona to wysmakowane projekcje:) a co najważniejsze, całkowicie odmienne od tego całego niby hollywodzkiego motłochu. Może też ciut za sprawą kreacji Deppa w niektórych przypadkach...

  • Lila_Hekate Lila_Hekate
    ocena: 8

    Bardzo się uśmiałam (np. Bela Lugosi walczący z ośmiornicą lub scena, jak kradną rzeczonego głowonoga ze studia xD w ogóle, cała specyficzna, wiecznie uradowana postać Wooda), ale nie jest to humor typu "Borat", nastawiony na gagi - tutaj komizm jest niewymuszony i bardzo autentyczny. Choć postać wykreowana przez Johnny'ego Deppa jest przerysowana i komiczna, to i tak idzie się utożsamić z Edem i kibicować mu, chociaż jego filmy to ewidentny crap. ;) No i nie należy zapominać o drugoplanowej roli jak zwykle genialnego Billa Murray'a - miszczunio. :D

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: