Nie jestem historykiem. Nie uważam też tego tutaj dzieła omawianego za film czysto historyczny. Ale jeżeli tytuł obrazu wskazuje na "Wielkość" Anglii na na czym miałaby ona polegać? Oczywiście odwołuje się do filmu. Przecież naszym oczom ukazuje się chwiejny kraj, targany spiskami, przerażony inwazją hiszpańską. Co więcej sama królowa Ela No. 1 mówi że nie ma funduszy prawie na nic i jak tu walczyć z Iberyjczykami? Iberyjczykami którzy dostali niezłe lanie od Drake który ścigał Hiszpanów po Morzu Północnym i powoli eliminując. Ale w filmie tego nie ma! Tylko jakiś głupie sceny jak biały rumak ucieka z płonącego hiszpańskiego galeonu i świrującą królową na klifie itp.
Film chociaż niezły (wątek wyczerpano w innym postach) nijak ma się do tytułu.
So how could the English possibly describe it.... what a misnomer!
- baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
dzisiaj (Polska)
odcinek: s8e22 -
Świat według Kiepskich
dzisiaj (Polska)
odcinek: odcinek:392
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie