Tak sobie pomyślałem - obejrzę, napiszę moją recenzję...
Ale w temacie tego filmu mam tylko dwa słowa: SZKODA CZASU.
Jest nudny, główna aktorka jest brzydka i nieprzekonująca, filmowy
psychiatra (podobnie jak ekipa 'parapsychologów') wygląda (i mówi) jakby
był wycięty z filmu sprzed 20 lat. Film nie wnosi NIC do mojej znajomości
kina.
Gorzej: to nie jest horror. Nie straszy, nie budzi potem w nocy, nie jeży
włosów. Jest żenujący.
W mojej filmotece tego filmu nie ma. Zero.
/forum/21039076/topic/1100323/edit


Ladowanie