Shrek zimą?

Jeśli temat już był to przepraszam, nie chce mi się przeglądać ponad 20 stron. Zauważyłam OGROMNE podobieństwo! Postać mamuta to samo co Shrek a Sid to osioł nawet teksty niewiele się różnią np ten, że nie ma żadnego my! Albo sposób w jaki na początku mamut źle patrzy na Sida i mówi nie. I ten schemat gbura do którego się przyczepia rozgadany stwór i idzie za nim bo ten gbur jest wielki i go ochroni. Osioł uciekał przed rycerzami co łapali magiczne stwory a Sid ucieka przed nosorożcem i hipopotamem chyba? Nie podoba mi się takie robienie wszytskiego na jedną "modłe" :/ Za to Diego i wiewó byli super!!

8
  • wow.

  • Shrek i Epoka Lodowcowa to zupełnie inne koncepcje, oparte na innym motywie przewodnim (podobnym, ale jednak innym), zupełnie innym humorze i przede wszystkim - kierowane do innego widza. Epoka Lodowcowa jest typowym "filmem familijym" jak to się teraz ładnie określa, czy dla dzieci. Shrek za to ma bardzo wiele podtekstów i żartów skierowanych wyłącznie do dorosłego widza. Humor w Shreku to raczej pierdzenie i bekanie czego nie ma w Epoce Lodowcowej - tam żart polega raczej na przewracaniu się i dziwnych zachowaniach przypominających ludzkie (jak np snowboard). O takich zasadniczych różnicach można pisać i pisać, więc całkiem bezzasadne jest nazywanie Epoki Lodowcowej zimowym Shrekiem.

  • A ja sie z Toba zgadzam. A juz najbardziej wyraznie widac te roznice, gdy obejrzysz epoke zaraz po shreku. Tym bardziej ze i tu i tu (co prawda w shreku dopiero od dwojki) dubbinguje Wojciech Malajkat. Podobienstw jest masa

    • Dokładnie tak. Miałem identyczne wrażenie, po obejrzeniu drugiej części Shreka. Tam jest jeszcze ten kot, który do złudzenia przypomina Diego z Epoki Lodowcowej. Shrek, Osioł i Kot oraz Maniek, Sid i Diego są dosłownie klonami charakterów osadzonymi w rożnych światach. I w zasadzie nie widzę w tym nic złego, bo obie produkcje stoją na przyzwoitym poziomie.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: