Kapitalny Dillon

Znający twórczość Bukowskiego i jego samego będą zachwyceni kreacją Matta Dillona. Gesty, mimika - rewelacja. Uderzające podobieństwo do pisarza.

Jedną z rzeczy, która najbardziej mi się podobała, to chód Dillona. Tak jak w jednej z książek Charlesa: "wyglądał jak kloszard, ale szedł jak król". Za każdym razem gdy Chinaski pali, je lub pije, widać jak delektuje się wszystkim, jakby to była królewska uczta.

Gdyby lepiej przenieść na ekran to co było w książce, byłoby to małe arcydzieło. Mimo tego, to dobry film.

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: