Ostatnia scena

Zafrapowały mnie ostatnie sekundy filmu, kiedy nagle nauczyciel przybiera taki wyraz twarzy, jakby nagle coś go oświeciło, coś sobie przypomniał albo zdał sobie sprawę z czegoś oczywistego. Ma ktoś pomysł na interpretację?

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: