Naprawdę żałosna podróbka wersji z 1980... Brak tej wspaniałej muzyki i klimatu... Tym bardziej, że chciałem go porównać z wersją teatralną z Gdyni...
/forum/30001571/topic/1813820/edit
Naprawdę żałosna podróbka wersji z 1980... Brak tej wspaniałej muzyki i klimatu... Tym bardziej, że chciałem go porównać z wersją teatralną z Gdyni...
zgadzam się...na tle oryginału wypada tragicznie. i brakowało mi strasznie kultowej piosenki w stołówce ;)
Ale i tak nic nie przebije Ren w roli Carmen... I to LA... :D
fakt ;D
Nędzna podróba imitacji znakomitego , wręcz legendarnego filmu.
I to jeszcze z rapowaniem....:-(
Brak klimatu , dramatyzmu i ogólnie wszystkiego co ceniłem w PRAWDZIWYM" Fame".
Plus mogę dać jedynie za choreografie , ale filmów o tancerzach jest jak stonki i ten nie robi wrażenia.
Ladowanie