Ostatni wątek filmu ma związek z biblią (Chłopiec zamknięty w pokoju, Ismael z biblii - syn Abrahama Genesis 16:7 : ...a będzie to człowiek dziki jak dziko żyjący osioł: będzie on walczył przeciwko wszystkim i wszyscy przeciwko niemu: będzie on utrapieniem swych pobratymców". Sama do końca nie wiem co dokładnie ta postać symbolizuje - syn Abrahama i Hagar, protoplasta Arabów, biblijny banita, biblijny wyrzutek, niedoszła ofiara biblijna, człowiek poróżniony ze społeczeństwem, człowiek wyjęty spod prawa http://en.wikipedia.org/wiki/Ishmael ), Oprócz tego Bergman zaznacza właśnie fakt dotyczący ludzi, który jest też ukryty w Twoim pytaniu - Jeśli ludzie czegoś nie rozumieją, coś jest nie zgodne z przyjętymi prawami logiki to od razu się denerwują i dezorientują (chyba nawet na końcu brat Ismaela mówi bezpośrednio coś w tym stylu do Aleksandra). Dawno oglądałam ten film więc jak sobie coś jeszcze przypomnę to napiszę ;)
/topic/1782291/reply/6655589/edit/forum/reply/6655589/canEditw odpowiedzi na post:huo_sanchez
Mnie osobiście Ismael przyniósł na myśl Goethowskiego Mefista, w tym sensie, że chcąc czynic zło przyczynia się do stworzenia dobra. Można też interpretowac Ismaela jako demona uwięzionego w ciele chłopca, czyli jakąś pierwotną niszczycielską siłę, która jednak nie jest ani dobra ani zła, a jej moralnośc lub jej brak wymyka się standardowym sądom moralnym i ocenie w czarno-białych schematach, a wręcz przeczy im. Oglądając tą scenę mam wrażenie, że Ismael w pewien sposób (magia w stylu Isaaca?) przyczynia się do śmierci ojczyma Aleksandra wykorzystując do tego pragnienie chłopca. Nie czerpie z tego jednak żadnej radości ani smutku, pozostaje obojętny; jest czystą zmianą, której ludzie z jednej strony pragną a z drugiej się boją i jej nienawidzą jak wszystkiego czego nie znają (jak zauważyłaś). Konsekwencje tej zmiany też są dwojakie, z jednej strony rodzeństwo i ich matka uwalniają się od uciążliwego biskupa i prawdopodobnie jego przyszłych roszczeń prawnych (jak było to określone w filmie, jeżeli żona ucieknie od męża to sąd przyznaje prawa do opieki nad dziecmi ojczymowi). Drugą stroną jest to, iż Aleksander zostaje skazany na towarzystwo (ducha?) biskupa, który dalej będzie go prześladował. Ciekawy wydaje mi się wątek dotyczący Ismaela i jego brata przez chwilę miałem wrażenie, że łączy ich coś więcej niż więzy krwi, coś, co jest zakazane i uznawane za niemoralne w obecnym świecie i za co Ismael został skazany na zamknięcie, a jego brat na rolę jego strażnika.
/topic/1782291/reply/6944023/edit/forum/reply/6944023/canEditw odpowiedzi na post:DollyDagger
Nie jestem pewien czy chodzi Ci o ducha biskupa, który oświadcza Aleksandrowi, że już z nim pozostanie. Jeśli tak, to myślę, że jedna z interpretacji tego motywu może być następująca.
Otóż Bergman wskazuje, ustami swoich bohaterów i symboliką, iż ludzkie życie jest odgrywaniem roli, jak w teatrze. Jednak wciąż obecny duch ojca i zapowiadający swoją obecność duch biskupa w otoczeniu Aleksandra przypominają widzowi, iż przedstawienie, które odgrywamy nie kończy się wraz z naszą śmiercią. Jesteśmy obecni, choćby poprzez skutki naszych czynów, poprzez wspomnienia wyryte w umysłach ludzi, z którymi mieliśmy do czynienia.
W ten sposób Aleksander nigdy nie pozbędzie się Biskupa, który przez te kilka miesięcy spędzonych z pasierbem nauczył go czym jest bezsilność i słabość. Zuchwały Aleksander snuje się późną porą po domu i zajada słodycze. Duch podkłada mu nogę i chłopiec się przewraca. Aleksander może już nigdy nie będzie tak butny, dumny, uparty i beztroski jak kiedyś, bo w dużej mierze życie pod opieką okrutnego biskupa złamało w nim te cechy.
/topic/1782291/reply/7622801/edit/forum/reply/7622801/canEditw odpowiedzi na post:huo_sanchez