Ferdydurke - symbol wolności, otwartych umysłow, anarchii i braku zgody na wszelakie przyjęte normy i zakazy, czyli to co MŁODZIEŻ uwielbia najbardziej

ostatnia wypowiedź: maciekges
_mosquito_ _mosquito_

"Ferdydurke" to książka dla młodzieży, ludzi kochających bezgraniczną wolność i nie przystających na jakiekolwiek zakazy bo te są przecież chore i nienaturalne -----

Absolutnie nie jest to książka dla:
--- chorych ludzi z "młodzieży wszechpolskiej" lub jakiś staruchów i innych tego typu moherów nie obrażając normalnych starszych ludzi, których jmam nadzieję nie brakuje??
--- rownież nie jest to pozycja dla mających psychiczną wizję świata wszystkich giertyśowskich zakazów,
którym proponuję wyluzować i wyrzucić mundurek do sedesu po czym spłukać do szamba wszak mundurka perfumerią nie nazwiemy
druga moja propozycja jest taka aby ci ninawistni ludzie uwierzyli, że najlepsza dla wszystkich jest anarchia i wolność osobowości nieskrępowanej przez tradycje, modę, wiarę, przyzwoitość bo tak wypada a skąd wiesz co wypada innym?? oraz wszelakiego rodzaju zakazy ---

Jeżeli, więc osoby te nie dostąpią oświecenia a pewnie nie dostąpią, należy stwierdzić, że to książka nie dla nich jak Biblia nie była dla Stalina

Tak, więc takim osobom pozycję ową stanowczo odradzić należy, bo i tak ich wątpliwe umysły nie dostąpią światłości ---

Jednym słowem książka dla dzieci kwiatów i anarchistów i wszystkiej maści wolnych i wyzwolonych ludzi oraz senny koszmar edukatora Giertycha oraz jego Giertyśjugend

Jednak aby docenić tę pozycję trzeba być człowiekiem inteligentnym, bo przy całej może się wydawać głupiej formie tej książki, jest to pozycja dla ludzi co najmniej inteligentnych, ale zdaje się, że nie dla Ciebie


--- nikt na tym forum nie twierdzi, że Gombrowicz był wielkim pisarzem ale na pewno był szczery w stosunku do swoich odbiorców i niczego w swoich książkach nie nakazywał

Czy był wielki?? --- pisarzem wielkim to chyba nie, ale jako jedyny w literaturze napisał szczerą prawdę czy się to komuś podoba czy nie więc był wielkim człowiekiem starającym się otworzyć oczy ograniczonym przez ogólnie pojęte i niekoniecznie dobre?? etyczne nawet normy, które nas ograniczają a nie powinniśmy ich sobie narzucać i być wolnym jak ptak

jak to mówiono w moich czasach była taka namiastka wolności
sekss, drugs and rock and roll a nader wszystko wolność i pokój

Jeśli chodzi o "Ferdydurke" przy całej to niby bezsensowności tej książki to jedyna naprawdę sensowna pozycja w literaturze bo zawiera najszczerszą prawdę coś co oczywiste, a ludzie starają się tego nie dostrzegać

Dla mnie "Ferdydurke" jest ostatnią książką którą poświęciłbym na spalenie, ponieważ jest jak biblia dla ślepca i bez niej nie można otworzyć oczu na świat a bez tego nie można go poznać i odczuć tak samo jak zrozumieć i ocenić na własny sposób resztę literatury

Książkę tą w jej dążeniu do uwolnienia ludzkości od jarzma jakichkolwiek zasad i przyzwoitości ograniczających ludzką wolność i przeżycia czegoś niedoświadczalnego przez ślepca --- odkrycia sensu tego zakłamanego świata --- obrazuje najdobitniej zdanie dotyczące Juliusza Słowackiego --- tzn. że każdy ma obowiązkowo czcić literaturę i poezję Juliusza Słowackiego BO JULIUSZ "SŁOWACKI POETĄ WIELKIM BYŁ" ---- to demaskuje zakłamanie tego świata i ludzi, którzy gdyż tak się utarło i nie wypada inaczej będą zawsze powtarzać, że był wielki chociaż są również świadomi, że ta poezja Słowackiego to GNIOT OKROPNY

"Ferdydurke" jest jedyną taką książką na świecie i coś nie wydaje mi się, że młodzieży się nie podoba ---- wszak to ona uświadamia ich, że nie należy godzić się na to co wypada, trzeba się z tłumu wyróżniać i nie wpadać w rutynę ---- stoi również na straży wolności i powinna być modna wśród młodzieży jak hasło "róbta co chceta" Owsiaka oczywiście tej wyzwolonej młodzieży a nie tej "wszechpolskiej" bo oni by tą książkę pierwszą na stosie razem z Gombrowiczem spalili

jak to pisałem ---- przesłaniem tej książki jest wolność dla ludzkich umysłów i nie robienie tego co wypada, a tego na co się ma ochotę, realizowanie swojej osobowości
treść --- przesłanie jest tu najważniejsze, piękne zdania i artyzm, czyli tzw. forma nie ma tu żadnego znaczenia

pace ;)

  • koralgolas koralgolas

    _mosquito_ tyś nowoczesny!

  • hedwiga hedwiga
    ocena: 8

    Może Gombrowicz nie jest arcymistrzem, choć napisał cos genialnego. Jak obserwowałam moich rówieśników - klasa maturalna - to chyba ten czas, gdzie była wolność była skarbem minął. Utracony zapach prawdziwości.

    • babajagna babajagna

      Jest mistrzem;) A "Ślub", "Iwona, księzniczka Burgunda"... To nie mistrzostwo?

  • Przypalowiec Przypalowiec

    100000 wykład pana pace srace - chyba molestowanego w dzieciństwie przez Giertycha (bo kto inny go jeszcze pamięta????).
    "Jedyny, który pisał prawdę" - śmiechu warte.
    Czy ktoś naprawdę doczytał ten elaborat do końca???

    • PatryK_S92 PatryK_S92
      ocena: 4

      @Przypałowiec wątpię :D

  • olazpola olazpola
    ocena: 2

    _mosquito_ wytłumacz mi proszę dwie kwestie:
    1. Po co wklejasz ten sam (wyjątkowo głupi) wywód do większości tematów dotyczących tego filmu?
    2. Czy widzisz jakąś różnicę między czymś takim jak książka a czymś takim jak film? Bo napisałeś jakiś "elaborat" o książce i ani słowa o filmie, więc chyba jednak pomyliłeś fora...

  • adorixon adorixon
    ocena: 1

    "Róbta to chceta" , - czyli "pozaibajta się i znęcajta się nad słabszymi w szkołach też" To jest hasło tej książki?
    -chore jak cała książka Ferdydurke .. Apropo Giertycha to on właśnie chciał zrobić porządek z huliganami w polskich szkołach,wprowadzić szkoły o zaostrzonym rygorze i tępić jeszcze raz tępić chamstwo które się niestety rozprzestrzenia coraz bardziej ...Chciał bezpiecznej i przychylnej dla każdego ucznia polskiej szkoły... A mamy przemoc psychiczną , zabójstwa , pobicia oraz inne zbrodnie kryminale...
    Ale ludzie jak to ludzie często mylą dobro ze złem w otaczającym nas świecie , a dobra narodowe,patriotyzm,tradycje zostają gdzieś w tyle...
    Może to jest i smutne... Ale takie są właśnie fakty :(

    • babajagna babajagna

      "Ferdydurke" nie jest chora. To doskonała książka, zabawa słowem, zabawa formą i kontekstami literackimi, których nie mogą zauważyć ludzie nieznający się na literaturze.

      "Róbta to chceta" , - czyli "pozaibajta się i znęcajta się nad słabszymi w szkołach też" To jest hasło tej książki?
      -chore jak cała książka Ferdydurke .."

      Nie. Ta ksiązka dotyczy infantylizacji, sztuczności, wyśmiewa udawaną "nowoczesność" i polskie szkolnictwo, właśnie w wydaniu giertychowskim, słynne: Słowacki wielkim poetą był! Jest napisana doskonałym językiem, ale lekturą być nie powinna. To rzucanie pereł przed wieprze.

      A mamy przemoc psychiczną , zabójstwa , pobicia oraz inne zbrodnie kryminale...

      No, dawaj przykłady!

    • babajagna babajagna

      Zresztą ocena 1/10, bo się dzieła nie rozumie a książkę uważa za chorą, to właśnie doskonały przykład tego, co ta książka przedstawia. Ale chyba nie zrozumiesz, boś upupiony;)

    • wrona_7 wrona_7

      nie zgadzam sie co dostwierdzenia, ze przeslaniem ferdydurke jest robta co chceta i jest to ksiazka dla dzieci kwiatow. przede wszystkim ferdydurke mowi o tym, zeby nie odbierac wszystkiego zbyt doslownie i tak jak jest to powiedziane w kanonach spolecznych. nie warto tez wszystkiego brac zbyt powaznie. ferdydurke pokazuje absurdalnosc niektorych relacji miedzyludzkich i braku zrozumienia pomiedzy ludzmi, ocenianie sie wzajemnie, odbieranie rzeczywistosci i innych przez wlasny pryzmat np. kiedy pimko ocenia dzielo jozia i nie rozumie go, uwaza jozia za gowniarza, bo nie zna ducha dziejow. ksiazka ta jest przede wszystkim dla ludzi inteligentnych, ktorzy maja do siebie troche dystansu.

    • maciekges maciekges

  • Stforek Stforek
    ocena: 2

    Coś mi się widzi, że kolega _mosquito_ przeczytał Ferdydurke (książkę niezłą, w przeciwieństwie do filmu), odrzucając wszystkie fragmenty, które mu nie odpowiadały. Ten wpis jest po prostu idiotyczny.

  • babajagna babajagna

    Chyba nie załapałeś o co chodzi;) Gombrowicz nie jest tak prosty do rozgryzienia, jak ci się wydaje.

    Książka nie jest bezsensowna, jest logiczna i spójna, ale trzeba umieć ją czytać.

  • lalala5 lalala5

    ...

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true