buszasz buszasz

Jestem wielką i niepoprawną fanką książki i zastanawiam się nad obejrzeniem filmu, jednak tracę tę ochotę, kiedy czytam wypowiedzi filmwebowiczów... Podobno zmieniono zakończenie i kilka szczegółów z książki, animacja zwierząt nie zawsze spełnia zadanie, można nawet natrafić na forum na spostrzeżenia, że to film familijny (:O), co świadczy o zatraceniu przesłania, itp., itd. ... Czy warto obejrzeć ten film, czy wnosi on coś nowego? Oczywiście film obejrzę tak i tak, kiedy tylko będę miała taką okazję, a recenzja w sumie wyczerpuje temat, jaki mnie nurtuje, ale jestem ciekawa waszego zdania... :)

btw. świetny plakat ; ]

  • Millwall

    Po pierwsze nie wiem, czy aż takim dylematem dla Ciebie, jest to, czy warto stracić 90 minut z życia? Skoro jesteś fanką książki to i film obejrzysz i będziesz zadowolona, jeśli nie na full, to przynajmniej w znacznym procencie.

    Jak dla mnie film co najmniej bardzo dobry i nie zmienią tego opinie lekko niedorobionych użytkowników, którzy lubią sobie czasem popisać, że "film zły, bo trawa jest za mało zielona".

    PS. To nie jest żaden film familijny (choć w sumie od biedy cała rodzina moze go zobaczyć, bo czemu nie?) i nie bardzo iem, w którym momencie zatracono owe przesłanie? Widziałem film stosunkowo dawno temu i owego przesłania nie załapałby tylko kompletny ciemniak.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: