radekchytla
ocena: 10

W latach 1992 -1995 na terenach Bośni zginęło przeszło 270 000 ludzi , lwia większość miała być przyszłością narodu - dzieci, kobiety, młodzież. To przez co Ci ciemiężeni ludzie przechodzili to wie sam Najwyższy. Słowa to za mało , dokument kręcony kamerą wideo to też za mało. James Nachtwey jest dla mnie niedoścignionym wzorem , tym który zbliżył się do Capy . Fotografie jakie przedstawia są frapujące, nasączone emocjami jakie on przeżywał i jakie przeżywali Ci ludzie których fotografował. Ufa sprzętom na błony zwojowe, bardziej niż cyfrowym. Wybitny w tym co robi , odważny człowiek , poświęca własne życie w każdej sekundzie będąc na froncie by pokazać ten ogrom okrucieństwa. W jego twarzy widać że to co fotografuje nie jest dla niego obojętne . Niesamowity film o genialnym fotografie i okrucieństwie wojny

  • blk4588

    Zgadzam się z Tobą Radku. Pamiętaj jedynie, że w momencie kiedy powstawał ten film "Cyfra" była jeszcze w powijakach więc błona nie miała wtedy prawdziwej konkurencji.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: