Jedyną rzeczą która była dobra w tym filmie to kreacja Eric'a Bana. Jego akcent był jedyną rzeczą która mnie bawiła, bo ogólnie film to porażka. Od początku ciągnie się jak flaki z olejem może pod koniec trochę się rozkręca jak pojawia się E.Bana ale tylko na chwilę. Szkoda czasu!
/forum/30000100/topic/1701460/edit


Ladowanie