Nick_filmweb Nick_filmweb

Jeden z najlepszych sukinsynów w historii kina, dla mnie osobiście chyba najlepszy.

Jak myślicie co skłoniło Billa że pozwolił aby Amsterdam zadźgał go pod sam koniec? Chłopak zaimponował mu odwagą? Przecież pod względem umiejętności walki na noże, nie dorastał Billowi do pięt. W początkowych ujęciach walki Bill wyraźnie się z nim bawi, "skubiąc" go ostrzem po nogach. A może Bill miał świadomość, że jego czas odchodzi bezpowrotnie i w nowym nie ma już dla niego miejsca? A może był honorowy? A może miał wyrzuty sumienia po zabiciu księdza?

Tak czy inaczej, świetna postać świetnie zagrana przez Day-Lewisa.

  • cff cff

    wydaje mi się,że chodzi właśnie o nadejście końca czasów Billa. To co ujrzał przed śmiercią, to już nie jego świat i zapewne zapragnął śmierci z rąk , jak mi się wydaje, ostatniego godnego rywala. Moim zdaniem:)

  • lotr12345



    zgadzam się z heave metalem
    Day Lewis zniszczył aktorsko DiCaprio .Ten aktor tworzy czarne charaktery w taki sposób, że widz to jemu będzie kibicował -to właśnie jest prawdziwy mistrz

  • Marina8 Marina8
    ocena: 9

    największym sukinsynem w historii kina był Skaza ;p

  • Vamaal

    No a nie było czasem tak, że rzeźnik dostał odłamkiem a Amsterdam go po prostu dobił?

  • fantazja89 fantazja89

    Najlepsza kreacja aktorska tego filmu. Dla niego warto obejrzeć!

  • Psychol324 Psychol324

    To Amsterdam był sukinsynem, 0 honoru ...

    • Nick_filmweb Nick_filmweb

      Amsterdam??? Jesteś psycholem?

  • paschalina

    o ile pamietam, to byl on ranny w brzuch, zanim dobil go (nie pamietam imienia)-głowny bohater.

    • Scarlett_O
      ocena: 9

      mia wbit w bryuch bryztw ojca Amsterdama, wic ten musial go wcześniej nią dźgnąć. Bill wyciąga tę brzytwę daje ją Amsterdamowi a ten go zabija. Bill dał mu jakb y przyzwolenie.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: