Bez dwóch zdań...

...arcydzieło kina niemego. Buster Keaton dorównuje albo może nawet i przewyższa
Charliego Chaplina. Wzajemne podkładanie sobie przeszkód pod pociąg - klasyka. No i te
zakończenie. Bezapelacyjnie 9/10.

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: