echafaud echafaud

Zrobiłem sobie rewizję filmów Wesa i niestety kolejny raz nie ogląda się tego tak dobrze. Anderson z Wilsonem bazują na tym samym emocjonalnym schemacie, który ma wiele uroku i bardzo się podoba, ale ile można? Mam wrażenie, że sami wiedzą, że to zrobiło się zbyt przewidywalne i chyba nie znajdą już serca dla projektów tego typu.

  • użytkownik usunięty

    A mnie właśnie to się podoba! Podobnie jak Almodovar, Anderson ma własny styl. Proste historie w pięknej oprawie. Kino to nie tylko fabuła, ale też scenografia i koncept. Anderson na to właśnie stawia i jest w tym świetny! Kiedy włączam jego film, wiem że czeka mnie kilkadziesiąt minut wgapiania się w fantastyczne kolory i kształty. Taka już specyfika jego kina. Daję osiem.

    • alienjust alienjust
      ocena: 8

      Brawo, o to właśnie tu chodzi.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: