Film dla debili!

laysu laysu
ocena: 1

Tylko idiota moze powiedziec ze ten film jest dobry,juz sama postac tego 50 centowego pajaca dla kazdego inteligentnego jest uboga i nic nie wnoszaca.Dziecko z podstawowki moze sobie upodobac jedynie w nim idola.Taki Twardziel?chodzi z gnatami?to niech przejdzie sie Ptzymorzem Gdanskim po 20!Zal mi was ludzie, koles robi na was kase majac was gleboko w swojej czarnej dupie!

  • Eminem11 Eminem11
    ocena: 7

    Hahahha!!! Nie dziwne ze nie ma tu wogole odpowiedzi na tego debila to az slow szkoda!!! Dla mnie dzieckiem jest ktos kto potrafi cos nazwac gownem i nie uzasadnia tego!!! Lol!!!

    • Zrodlo Zrodlo

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Panmarcin Panmarcin
    ocena: 9

    rozumiem zazdrościsz temu czarnuchowi, który Ciebie też ma w dupie przede wszystkim. TO jest tylko film biograficzny, po jego obejrzeniu nie musisz być od razu zagorzałym fanem 50-tiego. Gdybyś co kolwiek wiedział o nim, nie pisał byś, że biega z gnatami. 50 cent zrezygnował po tamtym "incydencie" z gangsterstwa i zajął się muzyką. A że ma talent (nie powiesz mi, że nie ma) i potrafił wykorzystać 9-kulowy postrzał teraz jest milionerem - a ty pionkiem, który chciałby być jak on, tylko się nie przyzna.

    • osiarz osiarz

      Panmarcin, całkowicie się z tobą zgadzam. Ale mnie rośmieszyłeś tym tekstem o Gdańsku ahahahahahahahaha

      • Art2 Art2
        ocena: 8

        Moze ten gosciu to tez jest gangster. Juz chyba niegdy na morze nie pojade. :D hahah nie mam pytan...

        • KECZUP_2 KECZUP_2

          Kurde ale bieda, chcialem do Gdanska jechac ale teraz to sie boje ;D

          Kiedys sie smialem z zasady z fiftiego ale po zglebieniu doszedlem do wniosku, ze jest autentyczny ;) w calym tym swoim bujaniu i mimo strasznej komerchy to jednak jest to gangsta rap ;)

          • Eminem11 Eminem11
            ocena: 7

            50 Cent to nie jest gangsta rap, tak dla niedoinformwanych. Radzę się trochę zainteresować rapem zanim dojdzieciesz do wniosku że 50 Cent to gangsta rap. Gangsta rap, w przeciwieństwie do tego, o czym rapuje 50 Cent nie polega na rymowaniu o dziwkach i o fajnych dupach :D

            • KECZUP_2 KECZUP_2

              Wyjasnij prosze, panie znawco, co znaczy gangsta rap wedlug Ciebie.

              • Eminem11 Eminem11
                ocena: 7

                No więc gansta rap to jest nawijka o tym, że tak powiem, "jak jest ciężko". Teksty piosenek mówią o gangach i strzelaninach, o życiu na ulicy. Oczywiście dosyć często w testach gangsta-reperów pojawia się bitch, ale nie tylko o to chodzi. A 50 Cent rymuje zazwyczaj właśnie o fajnych dupciach. Gansta rap ma nieść przesłania dla ludzi którzy nie wychowali się w gettcie, jak np. piosenka "Trapped" [R.I.P.] 2pac'a, a nie wydaje mi się, że "Zabiorę cię do sklepu z cukierkami i dam ci polizać lizaczka Woah" daje coś do myślenia. Poza tym, jeśli popatrzeć też pod innymi względami na 50 Centa to jako raper odniósł sukces komercyjny. Jak już wcześniej napisałam teksty ma na najniższym poziomie, flow nawet niezły, a bity, jakie robi, to jedynie naprawdę świetym bitem było Hustel Ambition (Cała piosenka jest genialna, jedyna jaką zrobił na najwyższym szczeblu). Reszta to tandeta.

                P.S. Chyba pani, a nie pan??

                • KECZUP_2 KECZUP_2

                  Ech to duzo fiftiego nie slyszalas jak mowisz ze glownie o dupach nawija... Pewnie slyszalas tylko na mtv jakies wlasnie candy shopy i disco inferno... Na pryklad z Guess Who's Back nie kojarze ZADNEGO kawalku jak to mowisz "o dupach".

                  A teksty ma wg mnie zajebiste, lepsze niz eminem moim zdaniem, ale o gustach nie ma co dyskutowac. Tak samo bity. Dla mnie mistrz.

                  • Eminem11 Eminem11
                    ocena: 7

                    Heh wyobraź sobie że 50 Centa słyszałam prawie wszystkie piosenki :) I wychodzi na to że ty dużo ich nie słyszałeś, skoro mówisz że 50 Cent o dziwkach z zakrętu nie rymuje. W wieku 10-12 lat to 50 Centa słuchałam na okrągło, ale jak teraz słucham 2pac'a, Notorious'a B.I.G, to wiem, że poziom jaki reprezentuje Cenciak jest najniższy. Ja ci radzę też zacząć grzebać w klasyce hip-hopu, co do tego, że 50 Cent jest mistrzem rapu nie będę się nawet wypowiadać. Co, możne go jeszcze do 2pac'a porównasz?? Chociaż masz rację, o gusatch się nie dyskutuje. Porównywanie go do EminEm'a to też grzech. Każdy fan rapu, który się trochę na tym zna powie ci, że jako raper 50 Cent jest słaby, ale oczywiście możesz mieć swoje zdanie.

                    Pzdr

                    • KECZUP_2 KECZUP_2

                      Naucz sie czytac ze zrozumieniem ;)
                      Nie napisalem ze nie rymuje o dziwkach, napisalem, ze nie tylko.
                      Z twojej "definicji" gangsta rapu wynika, ze bardzo dobrze sie wpisuje w nia tworczosc curtisa, czyli sama nie wiesz co mowisz. w wieku 10 lat sluchalas fiftiego... no to juz mam rozeznanie ile masz lat mniej wiecej wiec wybacze ci to pseudointeligentne wywyzszanie sie.

                      "Dla mnie mistrz" - mialem na mysli "dla mnie bomba", nie ze jest mistrzem takim doslownym. Taki "slang"...

                      • Eminem11 Eminem11
                        ocena: 7

                        Co mi po tym, że 50 Cent ma 2 piosenki w których nie ma samych dziwek??
                        Powiem ci jeszcze raz, 50 Cent nie tworzy gangsta-rapu. Myślisz że to jest tylko moje zdanie?? Popytaj się fanów rapu, zobaczysz co ci odpowiedzą. Lat mam 15.

                        Chyba że tak.

                        • KECZUP_2 KECZUP_2

                          Ech nie chce mi sie wypisywac wszystkich jego utworow zeby udowodnic Twoja ignorancje ;] Z pierwszych dwoch plyt, tj. prawie 40 kawalkow, moze ze 3 sa nie o zabijaniu dealowaniu i ogolnie pojetej "gangsterce".

                          A argument "on nie tworzy gangsta rapu bo fani tak mowia" potwierdza ze sama nie wiesz jak go zdefiniowac, totez nie powinnas tu tak pyszczyc bez argumentow.

                        • Crazy_Boollit Crazy_Boollit
                          ocena: 4

                          Tu nie chodzi o to czy ktoś jest fanem rapu czy nie. Po Tobie Eminem11 widać dokładnie że masz 15 lat. Utwory 50 centa świadczące o tym że jest gangsta raperem (trudno mi przechodzi ta nazwa przez klawę):
                          -I'm Supposed To Die Tonight
                          -Ski Mask Way
                          -What Up Gangsta
                          -That Ain't Gangsta
                          -Many Men
                          -Hate It Or Love It
                          -Gunz Come Out

                          Chciałem zauważyć że to nie jest cała lista. A to że 50 rapuje o "biatch", "money", "cash" nie wyklucza go z ekipy robiącej "gangsterski" rap. Dla przykładu: 2Pac utwór "Temptations", Dr Dre "Still Dre", cała masa piosenek Snoop Dogga, który uchodzi za jednego z największych "Gangsta raperów" traktuje o kasie i laskach.

                          Ponadto biorę pod uwagę Twoją wypowiedź:
                          "A szczególnie tym, którzy krytykują Eminema, a słyszeli jego jeden tekst": biorąc pod uwagę tę wypowiedź można sądzić że doskonale znasz angielski, skoro rozumiesz jego teksty. G*wno a nie angielski znasz, mogę się założyć, rozumiesz "bitch", "cash", "money", "nigga", "gun", "fuck da police", i od razu Ci się wydaję że doskonale rozumiesz ten język. Poza tym: "na szczęśliwych przedmieściach ślicznego, słonecznego miasta", kolejny cytat, w którym widać że zupełnie nie wiesz o co biega. Użyłaś cudzysłowia jakby cytując czyjeś słowa, a tymczasem sama to wymysliłaś, nie znasz realiów. Detroit przez nikogo, nigdy i nigdzie nie było uważane za "śliczne, słoneczne miasto", każdy kto słyszał nazwę Detroit zaraz ma na myśli największy odsetek morderstw, żaden człowiek nie marzył żeby wyjechać do tego miasta, chyba że był samobójcą. Detroit na całym świecie cieszy się najgorszą z możliwych opinią, a takie "cytowanie" "znawczyni" mozna o kant du*y potłuc.

                          Popatrz na to co napisałem z obiektywnego punktu widzenia, a nie pełnego emocji, zastanów się zanim odpiszesz, przeanalizuj to co ja napisałem, sprawdź wszystkie dowody, którymi sie podparłem, zanim zaczniesz mnie krytykować.

                          • jde jde

                            Pomijajac to, czy 50cent tworzy gangsta rap czy nie, to prawda jest to, ze reprezentuje on niski poziom w tym biznesie, a caly jego dorobek, slawa itd. wynika z komerchy. I niewazne juz jaki gatunek swojego rapu tworzy. Dla mnie osobiscie, a pewnie i dla wielu ludzi, wazne jest, ze to muzycznie zadne arcydziela ani nawet dobra muza. wiadomo, ze ma fanow, ktorzy twierdza, ze to najlepszy gangsta na swiecie, ale czy to znaczy, ze 50cent tworzy dobra muzyke? moze ten koles ma cos do przekazania, ale srodki wyrazu ma nie najlepsze, wiec i calosc nie jest wspaniala.
                            ale widze, ze dyskusja o gangsta rapie jest ;) i fajnie, o to chodzi.
                            pozdr dla fanow i nie-fanow 50centa ;)

                            • Eminem11_2 Eminem11_2
                              ocena: 6

                              Przytoczę wam drodzy fani 50 Centa wypwoiedź chyba najmądrzeszego użytkowinika filmweb:

                              "Nie należę do wielkiego fana rapu ale lubię go za szczerość.
                              Rap podobnie jak metal [tak metal] porusza problemy społeczne takie jak
                              narkotyki,morderstwa,zepsucia społeczne i inne "złe rzeczy".
                              Ale goście typu 50 cent zapomnieli czym jest hip-hop.
                              Rapują o gołych dupach, o tym ile zioła można wypalić i jakie mam nowe obrotowe felgi w moim Hammerze.
                              A nie o to chodzi. Goście jak Public Enemy,Ice T,Run DMC rapowali o problemach a nie o ilości dziwek ile udało im się wydupczyć przez cały dzień.
                              Nie chodzi też o same teksty ale wkurza mnie to że tacy goście jak 50 cent pokazują się w Mtv obwieszeni błyskotkami i chwalą się nowymi felgami.
                              Public Enemy pozostaną dla mnie prawdziwymi raperami bo chociaż dostali swoje 5 minut sławy to nie zaczęli się obwieszać błyskotkami za 50 tys. jak choinka w boże narodzenie.
                              Przepraszam jeśli kogoś obraziłem ale to jest moje zdanie."

                              Ale no co wy, przecież 50 Cent jest gangsta XDXD

                              • KECZUP_2 KECZUP_2

                                Nie umiesz sie samodzielnie wyslowic? ;P Przeciez przed chwila podalas swoja definicje gangsta rapu i my ci dowiedlismy ze fifty spelnia wymagania, wiec robisz z siebie jeszcze wiekszego glupola teraz.

                                Dla mnie, osobiscie, fifty ma ch*jowy przekaz ale ma zajebisty flow, glos i producentow, dlatego go lubie sluchac. Powtarzam - dla mnie, moze Wam sie jego kawalki od strony muzycznej nie podobaja, ale mnie rozwalaja po prostu niektore i mam zajawke. A to co on spiewa to takie mozna powiedzie gangsta show, nie wiem. No i 50 nie spiewa tylko o dupach ziele i hummerze, ale takze o getcie, dilu, zabijaniu itp... wiec przejaskrawione uogolnienie u twojego guru sie wkradlo...

                                No i co 50 nie ukrywa ze to jest komercha, przeciez on sie tym jara strasznie, "this shit is global!" "i'm the hottest nigga on the globe!" "I'm laughing straight to the bank with this! Hahaha! ha hahaha!" :D No i dlatego ze nie stara sie tego maskowac to mnie to nie gryzie. Slucham tylko do brzmienia i chocby "Straight to the bank" wyzej zacytowany jest jednym z najlepszych kawalkow "do samochodu" jaki od dluzszego czasu napotkalem :)

                                Skoro Public Enemy robi gangsta rap a Fifty nie, to powiedz mi gdzie jest granica? Bo nie mozesz sie smiac z ludzi ktorzy cos nazywaja terminem ktorego sama nie umiesz zdefiniowac... Przynajmniej nie powinnas. Ale dojdzie to o Ciebie, z biustem :)

                                Tylko zeby nie bylo ze ja jakis wrog PE jestem. Lubie gruby oldschool, ale brzmi slabo w porownaniu do fiftiego, niestety. Bo wolalbym taki TRUE UBER GANGSTA RAP wyprodukowany na takim poziomie jak fifty. No i najlepiej rymowany jego glosem :D

                                Pozdro

                              • Tibn Tibn
                                ocena: 6

                                Eminem11 a ile ty masz teraz lat 13?????????????????
                                Jak czytam twoje wypowiedzi na tym forum to mi się śmiać chce ,czy ty masz w ogóle pojęcie o czarnym rapie ...Bo mi się coś wydaje ,że raczej nie tylko po prostu się wychwalasz bo gdzieś kiedyś coś przeczytałeś hmmm może w "brawo".

                              • PATOLOGIA458 PATOLOGIA458
                                ocena: 7

                                Tibn-a ty słuchasz Donia ?,odezwał się największy znawca rapu XXI wieku
                                to jest forum głąbie i każdy ma swoje zdanie,uszanuj to.

                              • PATOLOGIA458 PATOLOGIA458
                                ocena: 7

                                Bądźmy szczerzy,50 cent jest największa teraz ciotą w Hip-Hopie,mogę go nazwać polskim Doniem i Liberem którzy mają teksty polewkowe.Taki z niego Gangster jak zemnie ks proboszcz,gość tylko o szmatach i dziwkach i o alkocholu by rapował i nic więcej.Porównanie do go do Eminema jest po prostu żałosne,drodzy fani 50 centa-przyjmijcie do wiadomości że wasz ulubiony raper to debil ciota i największy frajer w dzisiejszym Amerykańskim Hip-Hopie.

                              • Crazy_Boollit Crazy_Boollit
                                ocena: 4

                                Pierwsza sprawa, koleś, zaprzeczasz sa sobie: "dziwkach...by rapował", "to...ciota". Wiesz kto to jest ciota?? Jeżeli ciota, to niby czemu rapuje o dziwkach?!


                                Eminem11: zastanów się kogo nazywasz najmądrzejszym: "Ice T...rapowali o problemach"<==no jasne, rapował o problemach a sam został producentem filmów porno, rzeczywiście fajny problem xD xD

                                Jeżeli według was 50 cent nie jest gangsterem bo śpiewa o laskach i kasie, to popatrzcie na 2Paca: koleś jeździł nawiutkimi Rollsami Cabrio, również obwieszony złotem i błyskotkami... Czy to oznacza że Shakur nie był gangsterem (pomijam fakt że należał do bloods)?!

                                Ponadto Eminem11 widać że jakoś dziwnie ominęłaś utwory 50 o których napisałem, świadczące o tym że on również rymuje o problemach getta. Najlepszy, po prostu najlepszy przykład to moja ulubiona piosenka 50 "Ski Mask Way" (ulubiona nie ze względu na tekst lecz beat)

                                Ponadto nie wydaje mi się żeby którykolwiek z was chociaż trochę się przejmował problemami Czarnych ze Stanów. Hip hop amerykański to mój ulubiony gatunek muzyczny, ale mam to gdzieś że innym na świecie źle się dzieje, słucham muzyki dlatego, że mi się podoba ona sama w sobie i nie wierzę w jakieś głębsze przesłania(wyjątkiem jest 2Pac, najwspanialszy człowiek ostatnich lat).

                                PS w sumie i tak nie szanuję 50 jako człowieka, ale ma wiele fajnych kawałków.

                              • PATOLOGIA458 PATOLOGIA458
                                ocena: 7

                                Crazy Boollit-szkoda na ciebie słów,pozostawiam to bez komentarza.

                              • PATOLOGIA458 PATOLOGIA458
                                ocena: 7

                                Od 50 centa jest lepszy Eminem który ma lepszy flow i lepsze teksty,co do 50 centa to by sobie zęby naprawił i przestał zgrywać wielkiego gangstera bo nim nie jest.

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                Ciota nie znaczy tylko gej, ciota to również określenie na pajaca, gamonia itp.

                                Ale nie zajmował sie tylko tym, oprócz porno miał jeszcze inne teksty piosenek.

                                Nie uważamy 50 Centa za "nie gangstera" z tych powodów co wymieniłeś, ale z powodu tekstów piosenek - zobacz sobie o czym rymował Tupac: "Trapped", "Brenda got's a baby", "California Love", "Hit Em Up" które zapisało się na kartach hip-hop'u jako jeden z najlepszych dissów, o ile nie najlepszych.

                                No dobra, punkt dla ciebie - ma utwory "na poziomie" jak Ski Mask Way czy 21 Queestions z Nate Doggiem, ale powiedzmy sobie szczerze - mozna je wyliczyć na palcach. A co powiesz na Window's Shopper?? Candy Shop??Amusement park?? Ayo technology?? P.I.M.P.?? Takie utwory zdecydowanie przeważają na albumach 50 Cent'a. A ile EminEm ma utworów na ten temat na płycie dajmy na to, Marshall Mathers?? Może 3?? Na pierwszej płycie miał teksty owszem bardzo ciekawe ale co następna płyta to większe bangno.

                                Powiedz mi, ile ty słuchasz rapu?? Rok, dwa lata?? Ja, Tyton i wiele innych fanów tej muzyki którzy siedzą w niej już trochę i nasłuchają się utworów typu "Rock Bottom" - uwierz mi, że nie jednego coś złapie za serce, nie wiem czy oglondałeś film 8.Mila, jeśli nie to ci polecam.
                                "Ponadto nie wydaje mi się żeby którykolwiek z was chociaż trochę się przejmował problemami Czarnych ze Stanów" - naprawdę?? Oooooo tu się bardzo mylisz.

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                No ale jest coś co cenię u 50 Cent'a: do jego piosenek się super tańczy :D

                              • Crazy_Boollit Crazy_Boollit
                                ocena: 4

                                Pierwsza kaseta jaka kupił mi kuzyn: Strictly 4 my niggaz w '96...xD Długo w tym siedzę dziewczynko... Ale to nieważne bo ktoś może siedzieć miesiąc i więcej wiedzieć

                              • Crazy_Boollit Crazy_Boollit
                                ocena: 4

                                Jedyna piosenka która nie tyle że mi się naprawdę podoba, nie jest nawet jedną z moich ulubionych, ale łapie mnie za serce to Slippin' DMX'a

                              • Crazy_Boollit Crazy_Boollit
                                ocena: 4

                                Najlepsze dissy?? Podobno "Ether" NAS'a, ale ja uważam za najlepsze Fuck Tha Police grupy N.W.A. (diss na policję), Body Bags Game'a (mnie by taki tekst ściął z nóg)

                              • Crazy_Boollit Crazy_Boollit
                                ocena: 4

                                A w refrenie window shopper wersji clean jest diss na wrogów G. Ponadto akurat tekst mi się podoba, bo koleś ma rację: każdy chciałby mieć tyle kasy ile on, każdy tylko gada... Poza tym piosenka ma niezły beat. A 8 milę oglądałem, ostatnie bitwy oglądam po kilka razy dziennie xD

                              • KECZUP_2 KECZUP_2

                                n/c ;p

                                wykazalismy bezsensownosc slow eminema11, reszty mi sie nie chce komentowac

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                No chyba że tak, ale w takim razie dziwię się że słuchać fiftiego.

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                Każdego łapie za serce co innego, no nie wiem dziwny jesteś że nie porusza cie np. takie Ghetto Gospel, Mocingbird czy Life goes on.

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                No wątpie żeby Nas czy taki utwór "fuck the police" przebił genialne wręcz "Hit Em Up".

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                Winddow Shopper to był przykład. Zresztą zobacz sobie na to z drugiej strony: jeśli to jest diss, to Cenciak ma bardzo słabe dissy i tu chyba mi przyznasz rację?? No i propo kasy. 50 Cent jest taki full bogaty a wiesz czemu?? Po promuje sie takimi gównami jak spoty reklamowe, czy wypuszczanie na rynek prezerwatyw. rap to muzyka pozdiemia, a jak 50 Centa poszczelili a ten wypuszca o tym reklame, no to sory, ale mnie to śmieszy. Tupac jakoś nie robił nie wiadomo czego z tego że go poszczelili (oczywiście nie mówię o poszczale śmiertelnym tylko tym przedtem). A co do wypuszczonych prezerwatyw na rynek, to myślisz, że on to zrobił z jakiś harytatywnych celów?! W życiu, Cenciak za trochę kasy zmieszał by z gównem własne dziecko. Taki bogaty jest, ale jakbyś sobie porównał sprzedać płyt 50 Cent'a do takiego EminEm'a to by ci szczęka opadła.

                              • KECZUP_2 KECZUP_2

                                Po tym jak piszesz coraz mniej Ci daje lat.

                                No ale i tak odpowiem.
                                Fifty ma tyle kasy bo jest komercyjny. Nie probowalem tego nigdy zaprzeczac, przeciwnie, podkreslalem jak bardzo on sie tym jara. To nie znaczy ze "zmieszalby z gownem wlasne dziecko". Lubi hajs, lubi byc slawny, a jak za troche wiecej slawy [spoty w tv, szpanowanie dziurami po kulach] zarobi jeszcze wiecej hajsu [wplyw powyzszego na sprzedaz i popularnosc] to raczej mu to nie przeszkadza i nie znaczy ze zrobilby cos wbrew sobie, typu pojechac swoje dziecko, dla kasy.
                                Zadnego innego celu bym nie probowal przypisywac do wypuszczenie sygnowanych prezerwatyw oprocz celu zarobienia wiecej hajsu, na pewno bardziej by mnie zniszczylo jakby to zrobil harytatywnie ;] caly image by runal...
                                Bo to nie jest moj idol, ale ma swoj styl, ale i tak nie dlatego go slucham. Slucham go dla zajebistych rymow bitow glosu i flowu, mieszanki tego wszystkiego w sumie. Powtarzam sie wiec juz skoncze, pozdro.

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                No właśnie, sam to przyznajesz, a tak się składa że - jak już napisałam - rap to jest podziemie, a to, że jakiś raper się wybił i staje sie komerchą to jest już skandal.

                                "Slucham go dla zajebistych rymow bitow glosu i flowu" - ale poza tym liczy sie coś więcej, czyli mądre teksy.

                                Wiesz czemu tak nie lubię 50 Cent'a?? Chociaż nie, to złe określenie - do samego jedo brzmienia nic nie mam (pomijając teksty), po prostu nie mam do niego żadnego szacunku jako MC. Po pierwsze, to co już napisałam, 50 Cent jest jak dziwka - dla kasy zrobi wszystko. Po drugie, jeśli jakaś osoba która w życiu rapu sie słyszała posłucha takiego 50 Cent'a i będzie miała powód żeby tę muzykę znienawidzić. Tacy pseudo raperzy tylko psują opinię tej muzyki, a każdemu hip-hop'owcy zależy na jej dobru.


                              • KECZUP_2 KECZUP_2

                                No spoko. Mi takie cos jednak nie przeszkadza go sluchac bo slucham go tylko dla brzmienia. "Mądrych tekstów" to on za wiele nie ma, ale mimo wszystko są to m.in. teksty "gangsta" a fifty badz co badz jest w moich oczach gangsta raperem ;P

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                No widzisz ja nie słucham rapu żeby słuchać - ja w tej muzyce widzę coś więcej, potrafię się bardzo wsłuchać w tą muzykę, a jak słysze piosenki typu "Rock Bottom", "Sing for the moment" EminEm'a czy np. takie "Ghetto Gospel" albo "Life's goes on" 2pac'a i wiem o czym wykonawca mówi to od razu mam jakieś odczucia. Raper musi gadać z sensem, wtedy to mnie zmusza do jakiś przemyśleń, ale nad czym mam się zastanawiać słysząc "Jutro wyrucham dziewkę, mam peło kasy i jestem gangsta yo yo??" Owszem, mogę posłuchać 50 Cent'a gdy puszczą go np. na dyskotece albo jakieś imprezie bo sie zajebiście do takiej muzy tańczy, ale nie ma mowy żeby go słuchać dla jakiegoś głębszego przesłania.
                                No to tyle ;)

                              • Aleera_2 Aleera_2
                                ocena: 10

                                Ja tam bardzo lubie 50 centa,fajnie można sie pobujać przy jego muzyce,ale racja-jego muza nie ma jakiegoś głębszego przesłania. Ale każdy ma swój styl,niech Fifty rapuje o dupciach a inni o tym jacy to oni wymęczeni przez życie:) pozdrawiam:*

                              • kres06 kres06

                                Posluchajcie tego Who The Fuck Is 50 Cent [W U T A N G C L A N];))))))))

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                Co prawda to prawda, do jego muzyki można się pobujać, potańczyć na dyskotekach itp. bo do jego brzmienia nic nie mam, ale on nic więcej za sobą nie niesie jak kolejny parkietowy hit w stylu "In the club".

                              • Aleera_2 Aleera_2
                                ocena: 10

                                tak,tak ale coś mi sie wydaje że 50 centowi wcale nie zależy na tworzeniu ambitnej muzyki, gdyby sie za to zabrał to by go zgnoili,bo napewno by mu nie wyszło:P wiec robi to w czym jest dobry,a raczej bardzo dobry,czyli in da club,outta control i te sprawy xD buujaamy się

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                OK, mi to nie przeszkadza, niech sobie robi muzykę do tańczenia, ale w takim razie niech nie uważa że tworzy gangsta rap i niech nie opowiada o tym jakie to miał trudne dzieciństwo i jak to się żyje w getta. Przecież to jest zwykłe pozerstwo gangsta. Niech powie otwarcie że nie tworzy gangsta rap tylko coś w stylu że tak powiem "dance rap" bo mu to na dobre nie wychodzi ;) Sama widzisz jak go za to objerzdżają fani gangsta rapu ;);););)

                              • Eddie_8 Eddie_8
                                ocena: 7

                                Nie jestem fanem rapu czy hip-hopu. Lubię czasem posłuchać różnych kawałków. Eminem, Cenciak czy 2pac ? nie ma znaczenia. Zaznaczyłem by pokazać, że moja opinia (przynajmniej się postaram) będzie obiektywna. Mam tylko 2 płyty 50 (właściwie mój syn je kiedyś kupił ? zresztą w Twoim wieku Eminem11 - Emninema też kupował). Ale już te 2 wystarczą by powiedzieć, że Cenciak nie śpiewa w kółko o dupach bo tak nie jest (użycie słowa bich wcale nie musi być odniesieniem do jakiejś laski). Eminem11 piszesz, że gangsta rap jest dla ludzi spoza getta. Może. A co dla tych z getta. Jeśli jest ci ciężko i słuchasz w kółko o tym to może człowieka szlag trafić. Cenciak wygryzł się i cała reszta nie może mu nic zrobić. O tym też śpiewa. Śpiewa dla całej masy swoich ziomków. Odniósł sukces ? to o czymś świadczy. Piszesz, że nie powinien uznawać się za gangsta rapera. A jakie Ty masz prawo by tak twierdzić?
                                Długo się zbierałem by obejrzeć GET RICH OR DIE TRYIN?. Zmusiłem się i .. nie żałuję. Nie jest to jakiś wspaniały film ale można obejrzeć. Jak już wspomniałem wygryzł się. Film pokazuje, że można coś osiągnąć. Zresztą sporo jest takich filmów. Tu mamy głównego bohatera jako najlepszy przykład.
                                Piszesz Eminem11, że postrzelili go i na tym zarabia. Ludzie zarabiają na różnych rzeczach. ?Dla kasy zrobi wszystko?. Czyżby? Tak go znasz? Zresztą tak często mówią ludzie którzy nie mieli większych braków. Nie brakowało im kasy, jedzenia, mieli zawsze ciepły domek i nie zastanawiali się czy jutro będą jeszcze żywi.

                              • KECZUP_2 KECZUP_2

                                Na pojednanie polecam "The Re-up" Fiftiego i Eminema, kolejny miazdzacy bit i oba flowy mnie rozbrajaja :)

                              • Eddie_8 Eddie_8
                                ocena: 7

                                Cała płyta zapowiada się ciekawie. Choć jak wspominałem nie jestem fanem tego gatunku muzyki (wolę twardsze brzmienia) to chyba ją kupię.

                              • Eminem11_2 Eminem11_2
                                ocena: 6

                                Gangsta jest dla getta i dla tych spoza. Chodzi mi o to, że często afroamerykanie próbują uświadomić przez rap ludzi spoza ulicy jaka jest ich rzeczywistość. No i chyba nie sądzisz że taki człowiek będzie słuchał piosenek o ptaszkach i kwiatkach??

                                "Cenciak wygryzł się i cała reszta nie może mu nic zrobić."
                                Liczy się nie tylko wygrana. Liczy się też sposób, w jaki grasz.

                                "Odniósł sukces ? to o czymś świadczy"
                                Sukces odnieśli też Tokio Hotel, US5, Doda i Mandaryna - w takim razie to prawdziwi artyści, nie??

                                "Piszesz, że nie powinien uznawać się za gangsta rapera. A jakie Ty masz prawo by tak twierdzić?"
                                To jest forum czyli coś gdzie mogę wyrażać swoją opinię. I nie wiem dlaczego nie miałabym prawa twierdzić że taki z niego gangsta jak ze mnie ksiądz probosz - to jest moja ocena postaci. Równie dobrze mogę napisać: "Piszesz że może uznawać się za gansta rapera. A jakie ty masz prawo tak twierdzić??"

                                Film podobał mi się średnio.

                                "Piszesz Eminem11, że postrzelili go i na tym zarabia. Ludzie zarabiają na różnych rzeczach"
                                Zauważyłeś może, żeby 2Pac zarabiał na swoim poszczale (oczywiście tym pierwszym a nie śmiertelnym)?? Żeby wypuszczał o tym spoty reklamowe??

                                "Dla kasy zrobi wszystko?. Czyżby? Tak go znasz? Zresztą tak często mówią ludzie którzy nie mieli większych braków. Nie brakowało im kasy, jedzenia, mieli zawsze ciepły domek i nie zastanawiali się czy jutro będą jeszcze żywi."
                                Przecież nie chodzi mi o okres sprzed sprzedarzy jego płyt, wtedy rozumiałabym bardzo dobrze gdyby robił wszystko dla kasy, ale jeśli człowiek ma kasy w pi**u i nadal zachowuje się jak dzi**a?? A żeby to stwierdzić to nie wiem czemu ty widzisz potrzebę poznania go. Mogę to stwierdzić przez np. reklamy jakie wypuszcza czy produkty na rynek (ciuchy - rozumiem, bo dla fanów, ale woda z G-Unit albo prezerwatywy to jest już moim zdaniem przegięcie).

                                The Re-Up miałam już w pierwszym tygodniu sprzedaży płyt, i wcale mi się nie podoba ;)

                              • Eddie_8 Eddie_8
                                ocena: 7

                                Zacznę od Ema.
                                Płyty 50 nagrywał w ShadyRecords. Cenciak i Em śpiewali razem.
                                D12: Bitch.
                                Ubiory itp. A czym się różni woda od Men's EMINEM Denim Jeans Blue, Shady Limited Polo Shirt,
                                serii ubiorów sportowych. Tak się składa. Że osoby ze strefy showbusiness-u zarabiają na reklamach, różnych produktach, itp. Poczekam aż sama zaczniesz zarabiać i zobaczymy co wtedy powiesz.
                                ?Cenciak za trochę kasy zmieszał by z gównem własne dziecko.? Z tym tekstem to przesadziłaś.
                                Do tego tytuł Get rich or die tryin? płyty jak i filmu mówi sam za siebie.
                                Jak wspomniałem staram się być obiektywny.
                                Nie twierdzę, że jeden czy drugi jest lepszy. Słucham raczej innej muzyki ale rap też się trafia. Słuchałem i 2paca, i Ema, i Centa, D12 i The Game też. Jakoś nie znienawidziłem tego gatunku po słuchaniu 50.
                                Nie twierdzę, że 50 ma prawo się nazywać gangsta raperem. Uważam, że określenia typu ?Niech powie otwarcie że nie tworzy gangsta rap tylko coś w stylu że tak powiem "dance rap"? są daleko posunięte ? zwłaszcza, że mimo wszystko ziomki też go słuchają a na pewno znają się na tym lepiej niż my.
                                50 stał się sławny i tyle jego. Cała masa sław zarabia na różnych reklamach. Wywodzi się z takiej a nie innej dzielnicy, ma teraz lepiej ? i to oznacza, że przestał być jednym z nich? Bo jest bogaty. ZAPRACOWAŁ NA TO.
                                Postawa ? nie będę zarabiał, lepiej pozostanę biedny do mnie nie przemawia. To nie matka Teresa. Nie okrada też ludzi ? zarabia uczciwie na to pracując.
                                Co do: Tokio Hotel, US5, Doda i Mandaryna ? no oni to zawdzięczają sławę mało myślącym małolatom (nie uogólniam ? widzę, że się do nich nie zaliczasz), łapiącym się na takie coś.
                                Prawda jest taka, że osobiście mam w ? głębokim poważaniu jakie reklamy ktoś wypuszcza czy coś produkuje. Jeśli muza mi pasuje to jej słucham i już. Od klasycznej po metal.
                                I jeszcze coś do Thug4Life.
                                Banda idiotów? Kretyn? Bo nie zgadza się z Twoim jedynie słusznym poglądem?
                                Na pewno na wyciągnięcie ręki też jesteś taki odważny, a nie tylko chowając za anonimowym nickiem na forum.

                              • Thug4Life Thug4Life

                                Drogi Eddie!

                                Chciałbym zauważyć, że słowami "Keczup, Keczup..." podkreśliłem znacząco, że post mój nie był skierowany do Ciebie, tylko do gościa ukrywającego się pod ambitną ksywką Keczup. Nie wiem więc, czemu wtrącasz się w naszą rozmowę, szczególnie, że podobno nie jesteś fanem 50 centa. Nie uważam że jest kretynem, ponieważ nie zgadza się z moim poglądem, pomimo, że mam rację. Uważam tak, ponieważ ślepo broni kmiota o jeszcze ambitniejszej ksywce, który zbija kasę na rozwrzeszczanych nastolatkach. Nie znasz mnie w realu, i to dobrze dla ciebie, bo jestem nieobliczalny kiedy ktoś mnie zdenerwuje. A ty właśnie to zrobiłeś(broniąc Keczup w sprawie, która cię nie dotyczy). Miej więc w głębokim poważaniu moje posty, które nie są skierowane do ciebie, a ja odwdzięczę się tym samym.

                                Jeszcze z poważaniem:
                                Piotrek

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true