Przyzwoicie zrobiony i to wszystko. Jakoś nie mogłem się wczuć w żadnego bohatera. I
głębszego sensu dla popełnienia tego filmu też nie widzę.
/forum/30002611/topic/1768278/edit
Przyzwoicie zrobiony i to wszystko. Jakoś nie mogłem się wczuć w żadnego bohatera. I
głębszego sensu dla popełnienia tego filmu też nie widzę.
Mam podobne odczucia.
Ladowanie