To nie jest film o desperackiej próbie zatrzymania młodości...

tylko film o kobiecie, która choć po przejściach ma jeszcze wiele do zaoferowania: samodzielna, aktywna, wrażliwa, atrakcyjna (jak na swój wiek ;)). Tylko jak to w życiu bywa - facet o oczywiście nie dorasta do pięt... Dlaczego fajne babki są często samotne?? Bo i gdzie Ci mężczyźni?? Ano brak, a przynajmniej spory deficyt .... Ostatnia scena genialna, gdy Gloria odmawia, mężczyźnie, który prosi ją do tańca i sama zatraca się w fascynującym tańcu . Wreszcie zdaje sobie sprawę jak bardzo jest wartościowa i świadomie wybiera samotność

2

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: