ARCYDZIEŁO

Film jest nieziemski, gra aktorska, zdjęcia, wszystko dopięte na ostatni guzik. No i niesamowita
Nicole Kidman!

Lecz wiadomo, że nie przypadnie wszystkim gustu.

17
  • Bardzo ciekawy pomysł i bardzo dobra realizacja. Film zdecydowanie z tych "trudnych", po jego zakończeniu mój umysł był bardzo zmęczony:). Dla mnie osobiście nie jest to arcydzieło jednak na pewno pozycja obowiązkowa dla każdego kinomana, zwłaszcza lubiącego dramaty. Końcową ocenę podnoszą dwie fenomenalne kreacje, wspomniana przez Ciebie NK, oraz jak zwykle genialny Ed Harris.

    • Moim zdaniem doskonale zagrała też Julianne Moore w roli matki (Laury Brown), która porzuciła własne dzieci. Dowiadujemy się również, że "walczyła ona
      z kryzysem własnej tożsamości płciowej". Film bardzo ciężki w odbiorze, ale warto go obejrzeć. Mało optymistyczne przesłanie. No, ale cóż takie też bywa życie. Zgadzam się, że film nie jest arcydziełem. Zabrakło mi tutaj np. ciekawej muzyki i bardziej rozbudowanego wątku dotyczącego bohatera granego przez Eda Harrisa (Richarda Browna). Nie wiemy, np. nic więcej o jego osobistym życiu, poza traumą, jaką przeżył w dzieciństwie. Wątek Virginii Woolf (Nicole Kidman) też mógłby być bardziej rozbudowany.

      • To prawda, że dobrze by było dowiedzieć się czegoś więcej o Richardzie - choć gdy oglądałam film nigdy mi to nie doskwierało - za to trudno mi się zgodzić z faktem, że zabrakło ciekawej muzyki. Dla mnie soundtrack jest świetny, niepokojący, doskonale dobrany i dobrze sobie radzi samodzielnie, nie jako element filmu.
        Natomiast Virginia... Czytałam książkę Cunninghama, czytałam dużo VW i o VW i to prawda, że została potraktowana trochę po macoszemu. Cunningham miał potężne zaplecze, jeśli chodzi o znajomość jej biografii i zawarł mnóstwo szczegółów w książce (na podstawie której powstał film), ale można to docenić dopiero wtedy, gdy się je samemu odkryje. Film nabrał dla mnie "głębi" dopiero po tym, gdy sama zaczęłam drążyć ten temat - przedtem postać VW wydawała się dziwna i słabo nakreślona.

      • Jest idealnie. Rozwijać to można rolke papieru toaletowego....Domyslcie, dopiszcie ich historię sami...ten film jest o czymś innym i nie może trwać 4godz jak Władca Pierścieni itp! C mon!!!!

    • To co może być arcydziełem jak nie ten film?!!!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: