moja recenzja

Miałem dobre przeczucia do tego filmu, mimo że naokoło słyszałem opinie że ,,bueee film o polskiej scenie metalowej, a twórcy nie znają tematu ewidentnie", ,,zapowiada się kolejna nieśmieszna komedia" itp.itd. Szczerze mówiąc po wysłuchaniu tylu tych opinii zacząłem mieć wątpliwości, ale do kina poszedłem i tak i...
zostałem miło zaskoczony, Po pierwsze, film nie opowiada o polskiej scenie metalowej. Owszem, to ważny motyw, ale to nie to jest w tym filmie najwazniejsze. Opowiada on o dorastaniu, o konfrontacji marzeń z rzeczywistością, o stracie, o tym, jak przyjaźnie z młodości znoszą próbę czasu i nieuchronne zmiany, które niesie za sobą dorosłość.
Żarty - na poziomie, kilka razy naprawdę nieźle się uśmiałem.
Wątki miłosne - moim zdaniem do poprawy, ale to nie one grają w fabule pierwsze skrzypce, więc można przymknąć na to oko.
Zastanawiam się jaką ocenę dać na filmwebie, waham się między 7 a 8 - za miłe zaskoczenie.

22

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: