Nigdy bym nie wpadł na to, że ze zwykłego schodzenia ze schodów można zrobić krótki metraż, który ma za zadanie wprowadzić obserwatora w stan psychozy. Rewelacyjnie dobrana muzyka. Podłożenie utworu Rachamaninowa uważam za strzał w dziesiątkę. Trudno oceniać tego typu formy filmowe, ale za pomysł ode mnie ósemka.
/forum/21039452/topic/380369/edit


Ladowanie