"Gra", czyli jak zrobić COŚ z niczego według Patryka Sitkiewicza.Rewelka. Dobry montaż, mnie przywodzący na myśl Requiem for a dream - rosnący nastrój psychozy i genialny pomysł na połączenie muzyki. Napięcie rośnie, rośnie... a a końcówka trochę rozczarowuje. Osobiście inaczej bym spuentował tę podróż po schodach, ale to w końcu nie ja byłem reżyserem. Pomino tego - brawo!!
/forum/21039452/topic/380573/edit


Ladowanie