ja_janek
ocena: 10

Niezrozumiałe jest dla mnie ze pojawiają się komentarze wyszydzające działania Kuklińskiego. Osoby które w ten sposób się wyrażają, odnoszę wrażenie że kieruje nimi niesamowita nienawiść do ludzi, że chętnie wzięli by do ręki pistolet maszynowy i w przeciągu minut kilka chcieliby rozstrzelać z setkę ludzi. Kukliński był patriotą, służył Polsce- Światu. Jeżeli kogoś zdradził to nieoszczędzające nikogo ZSRR. Strasznie mi przykro kiedy ludzie w taki sposób wypowiadają się o jego osobie. O człowieku który poświęcił spokój swego życia po to aby zaoszczędzić istnienie wielu ludzi, WIELU RODAKÓW ! Strasznie mi z tego powodu żal. Jestem facetem, ale na prawdę... jest mi mocno żal. Ktoś z Was napisał że nie ma różnicy czy się zdradza żonę czy kraj, że zdrada to zdrada. A jeżeli owa żona zabije twe dziecko i przez przypadek się o tym dowiesz, to co ? Mam nadzieję, że nie będziesz wtedy siedział cicho tylko zgłosisz się na policję i wydasz kata by uchronić przed kolejną tragedią. Film MOCNO polecam, ja się popłakałem. Fajnie że w ogóle mogę płakać, gdyby nie płk. Kukliński to pewnie nawet bym nie istniał. Proszę darujcie sobie te przykre komentarze i korzystajcie z życia bo jest piękne.

  • 1974 1974

    Cóż, nic dodać, nic ująć.
    Dla jednych bohaterem będzie np. Pilecki, czy Kukliński. Dla innych Bierut, Gomułka, czy Jaruzelski.
    Jedni drugich raczej nigdy nie przekonają. Myślę, że wnioski każdy powinien wyciągnąć sam ...

    • rollo_tomassi

      Dla mnie bohaterem jest Pilecki, a Kukliński zdrajcą ojczyzny. Więc twój podział jest dalece niedoskonały. Wyciągnij wnioski.

  • malus_2

    Nie wiem czy Twój ojciec był w wojsku, może nie. Ale wiedz że twój "bohater" podawał przede wszytkim lokalizacje POLSKICH bunkrów, a w nich siedzieli by przede wszystkim POLSCY żołnierze. To oni dostali by od twojego "bohatera" kulke w łeb.

    • ja_janek
      ocena: 10

      Są dwie sceny w tym filmie, które podkreślają fałszywość i bezwzględność planów radzieckich.

      Pierwsza to wywiad z jednym z najważniejszych dowódców ówczesnych wojsk ZSRR. Ów dowódca wypowiada się, iż wojska ZSRR wcale nie chciały atakować wojsk NATO, że ZSRR zawsze było i miało być defensywne i tylko chcieli bronic swoich terenów.
      Następnie przez kilkanaście minut CIA opowiada o planach drugiej fali ZSRR, która miała uderzyć po tej pierwszej na zachód.
      I wtedy pojawai się ta druga scena.

      Druga scena to ta w której Jabłoński zadaje pytanie otwarte temu samemu dowódcy ZSRR: Proszę powiedzieć, na czym polegała wielka druga fala uderzeniowa????
      Dowódca po zadaniu pytania jest zmieszany, długi czas nic nie mówi aż w końcu wypluwa z siebie, że miała nastąpić rzeź niewiniątek po stronie zachodniej, mieli ginąć osłabieni żołnierze NATO, ale najpierw w pierwszej fali mieli ginąć nasi, mieliśmy być mięsem armatnim, to znaczy moi przodkowie.

      I jeszcze jedna scena mi utkwiła w głowie- przemówienie bardzo młodego Jaruzelskiego. Po jego wypowiedzi widać, że już opętanego rządzą władzy. Scena ta pokazuje jak bardzo rozwinięta była propaganda. Ja żyjąc w tamtych czasach pewnie bym mu uwierzył... dał bym się zabić za to aby jakiś Sasza mógł się cieszyć życiem. Jaruzelski miał informacje identycznej jakości co Kukliński (jeżeli nie lepsze). Chciał zabijać, nie wahał się, czuł że będzie miał z tego niesamowite profity.
      Kukliński pewnie też by je miał jako jeden z najbliższych współpracowników, na pewno nie musiał by się o nic martwić. A jednak nie poszedł tą samą drogą.

      Reasumując: jeżeli miałbym wybierać na miejscu Kuklińskiego z kim należy współpracować w tamtych czasach to na pewno wybrał bym USA, na pewno nie wybrałbym ZSRR. Na pewno też nie starczyłoby mi do tego odwagi.

    • rolers rolers
      ocena: 8

      @malus_2: zapoznaj się z planami operacyjnymi wojsk Układu Warszawskiego, co ustrzeże Cię przed niedojrzałymi osądami.
      1. Polscy żołnierze nie siedzieliby w bunkrach. Nacieraliby w pierwszym rzucie strategicznym wespół z wojskami NRD.
      2. Kulkę w głowę mogli zarobić Polacy co najwyżej od Rosjan - to w ZSRR metodą uśmiercania był strzał w tył głowy.
      3. Nie próbuj wzmacniać swojej wypowiedzi wojskowym tatą, bo to można skwitować tylko w jeden sposób: "żenua".
      4. Najpierw poznaj fakty, jeśli chcesz nimi manipulować. Jeśli działasz w odwrotnej kolejności, wystawiasz się na pośmiewisko, tak jak w poście, który komentuję.
      Pozdrawiam!

  • mipal_2

    A dla mnie niezrozumiałe jest, że ludzie zaślepieni nienawiścią do PRLu nie potrafią prawidłowo osądzić czynów Kuklińskiego. W imię rozrachunku z PRLem jesteście w stanie wybaczyć, ba- wynieść na piedestał największą nikczemność, największą zbrodnię. Bardziej nienawidzicie tamte państwo niż kochacie własny naród, albo jesteście bardzo naiwni...

    • southmilpitas southmilpitas
      ocena: 9

      Nienawidzimy systemu.
      Komunizm to zło gorsze od nazizmu.
      A Kukliński przyczynił się do pokonania komunizmu.

      • szemelaa
        ocena: 10

        Szacuje się że komunizm wymordował około 170 milionów. Ponad dwukrotnie więcej niż ofiary nazizmu.
        Jednak wielu ludzi uważa że ,,za komuny żyło się lepiej,,.

        • gotowe

          no bo żyło się lepiej głównie partyjnym kacykom i wysoko postawionym wojskowym .Oni nie stali w kolejkach po 30 h żeby odebrać swój przydział wódki i kiełbasy. Do tego po upadku imperium zła ,mieli znajomości i jeszcze raz znajomości żeby się nachapać .

          • fidelxxx fidelxxx

            30 godzin po wódkę? To gdzieś ty stawał, skoro pod każdym monopolowym w pół godziny można było wystać pół litra czystej? Oczywiście po godzinie 13.

    • rolers rolers
      ocena: 8

      Niezrozumiałe jest, że mając do dyspozycji wiedzę, dane, fakty, można wyciągać tak dalece nielogiczne i niespójne wnioski. Osoba działająca na szkodę zdrajców kraju, a jednocześnie z korzyścią dla owego kraju mieszkańców, jest bohaterem. Pułkownik Kukliński działał nie na szkodę Polaków, ale radzieckich okupantów i ich polskich administratorów (nie nazwę ich pachołkami lub sługusami, bo spora część działała z pobudek czysto pragmatycznych i koniunkturalnych, a nie z powodu przekonań - co nie zmienia faktu, że z reguły komunistyczne władze tworzyli ludzie niskiego formatu).

      Wszystkim, którzy krytykują działania pułkownika Kuklińskiego, polecam lekturę dwóch dokumentów: przysięgi, składanej w latach '70 XX wieku przez żołnierzy LWP oraz Konstytucji PRL.
      Umiejętność analizy tekstu i czytania ze zrozumieniem na poziomie klasy maturalnej powinna wystarczyć, by najzagorzalszych nawet zwolenników komunizmu powstrzymać przed nielogicznymi i ośmieszającymi ich inteligencję wnioskami.

      • LechoslawWilk LechoslawWilk
        ocena: 10

        "Ja, obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, stając w szeregach Wojska Polskiego, przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym, zdyscyplinowanym, mężnym i czujnym żołnierzem, wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regulaminów, dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy honoru i godności żołnierza polskiego. Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego, zawarowanych w Konstytucji, stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności, niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w obronie Ojczyzny, o świętą sprawę niepodległości, wolności i szczęścia ludu. Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wierności wobec Ojczyzny złamał, niechaj mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej".

        Oto pełny tekst przysięgi Ludowego Wojska Polskiego obowiązującej w latach 1952-88. Wystarczy zwrócić uwagę na fragment:

        "stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami"

        aby zrozumieć że Kukliński nie zdradził Polski a jedynie cichego okupanta naszego kraju ZSRR...

        • mate21 mate21
          ocena: 9

          na przystało na PRL to jest totalny bełkot już sama nazwa Rzeczpospolita Ludowa brzmi dziwnie, to tak jak by mówić o władzy ludu ludowej. Poza tym LWP nie miało w żadnej materii nic do powiedzienia wszystkim sterowała Moskwa i nie mam wątpliwoścy by ZSRR miał jakieś opory by z naszego kraju zrobić pobojowisko

          • walzur walzur

            dla mnie zdrajca

            • malinciax3

              Dla mnie bohater. <3

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: