elvira_ elvira_

da się to obejrzeć, zrozumieć fabułę i mieć z seansu przyjemność jeśli uprzednio nie oglądało się serialu. Lubię sf jako gatunek nie wiem jednak czy fabuła będzie zrozumiała dla widza, który nie zapoznał się uprzednio z serialem

  • Zetnakatel Zetnakatel
    ocena: 9

    Jezeli nie ogladales SG-1 Film w ogole nic a nic nie bedzie dla Ciebie zrozumialy. Film jest zakonczeniem serialu, cos jakby ostatni odcinek

    • specjalized specjalized
      ocena: 3

      jak ktoś nie oglądał serialu to nie ma pojęcia o co chodzi (np ja) Ja oglądałem dawniej jak leciało o guldach w stargate SG-1... teraz obejżałem ten film i powiem że trochę się rozczarowałem... nudny i niestety śmierdzi amatorszczyzną. Stargate z 1994 o wiele lepszy

      • reese reese
        ocena: 8

        Ten film nie ma nawet aspiracji żeby konkurować z filmem kinowym. Fabuła ma sens tylko z punktu widzenia ostatnich 2 sezonów SG-1. Bez zapoznania się z tą historią oglądanie tego filmu mija się z celem.

        Tak samo jak krytykowanie go.

        • specjalized specjalized
          ocena: 3

          więc również robienie filmu dla garstki ludzi którzy widzieli 2 ostatnie sezony też jest bez sensu

          • reese reese
            ocena: 8

            Dodam jeszcze parę słów.

            Fabuła obydwu filmów jest ściśle powiązana z całym universum więc trzeba się niestety zapoznać z całym serialem. Nie robienie tego filmu to tak jakby Lucas skończył kręcić Star Wars na ep.V, który zakończył się niemal cliffhangerem.

            Porównując juz do Star Wars to tak jakby obejrzeć I epizod a potem VI i mieć pretensje że to się kupy nie trzyma bo nawet pomiędzy trylogiami są minimalne nieścisłości wymuszone fabułą tej nowszej.

        • reese reese
          ocena: 8

          Skąd masz te informacje o garstce ludzi? Obydwa filmy rozeszły się bardzo dobrze. Na tyle dobrze że w planach są kolejne 2. Bez sensu byłoby nie konczenie serialu i pozostawienie otwartych wątków jak to kiedyś bywało przy okazji kończenia seriali.

          Poza tym nie wiem o co te pretensje. Pan Devlin nie miał pomysłu na kontynuację pierwszego filmu. Producenci serialu go mieli i teraz to oni tworzą kolejne filmy na wzór universum które stworzyli.

          • monilip
            ocena: 8

            dwa? O ile wiem w planach mieli film kończący "Atlantydę", który pewnie i tak nie wyjdzie bo studio zbankrutowało.
            Nawiasem mówiąc przez bankructwo MGM, "Hobbit" też się opóźnia :P

            • reese reese
              ocena: 8

              Już się podniosło z bankructwo. A tak nawiasem to im to specjalnie nie przeszkadzało bo cały czas kręcili filmy. Sytuacja z filmami jest trochę bardziej skomplikowana.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: