jak to ogladać?

ostatnia wypowiedź: nieobecna1
kwieku50 kwieku50

według epizodów czy wg kolejności nakręcania filmów czyli najpierw Wielka nadzieja czy Mroczne widmo?

  • arbuz666 arbuz666
    ocena: 7

    Nowa Nadzieja*
    Szczerze to jest obojętne. Ale jak nie znasz w ogóle fabuły i największej zagadki kim jest Darth Vader to polecam od Nowej Nadziei. Bo to naprawde nie będzie miało wielkiego znaczenia. Oglądanie od Nowej nadziej nie zaspoileruje ci pierwszych 3 części więc oto się nie martw.

  • Lilliane Lilliane

    Najlepiej chyba od starej trylogii czyli Nowej Nadziei.

  • Apophis_ Apophis_

    Klasyczna metoda: IV, V, VI, I, II, III.

    Najlepsza metoda: IV, V, I, II, III, VI.

    Najgorsza metoda: I, II, III, IV, V, VI.

    • El_Magiko El_Magiko
      ocena: 7

      "Najlepsza metoda: IV, V, I, II, III, VI."
      dlaczego taka metoda jest wg ciebie najlepsza?

      • Apophis_ Apophis_

        Obszerne wyjaśnienie: http://www.nomachetejuggling.com/2011/11/11/the-star-wars-sa...

        • El_Magiko El_Magiko
          ocena: 7

          nie chce mi sie tego czytac:)
          ja obejrzalem te filmy w kolejnosci w jakiej sie ukazywaly i poprostu jestem ciekaw czemu jakas inna kolejnosc mialaby byc lepsza

          • Apophis_ Apophis_

            No cóż, skoro Ci się nie chce czytać to nie zaspokoisz swojej ciakawości :) Nic odkrywczego bym nie powiedział streszczając tamten tekst, po prostu oglądanie w kolejności IV, V, I, II, III, VI sprawia, że nie spoilerujemy za dużo oraz oba finały (III i VI) nabierają potęgi której w innej metodzie by nie miały. Oglądasz IV, V, ale nie wiesz jak to się skończy, nagle poznajesz historię człowieka w czarnej masce, jego upadek, ciekawość sięga zenitu, epizod VI kończy Sagę, czysty orgazm, czego chcieć więcej?

            • Ultor Ultor
              ocena: 6

              Nieeeeeee... Najlepsza metoda to: IV, V, VI, I, II, III. Oglądamy legendarną sagę z epickim zakończeniem, a później jeśli mamy cierpliwość, to bierzemy się za "wcześniejsze" części.

              • El_Magiko El_Magiko
                ocena: 7

                zgadzam sie
                zwlaszcza ze "nowa trylogia" to zupelnie inny klimat
                jeszcze ep1 jest w miare ok jesli przymknac oczy na beznadziejnego anakina(zdaje sie ze sam aktor sie tego teraz wstydzi) i nie dopuszczac do swiadomosci faktu istnienia jar jara (jak ja ich nienawidze....)

                ale ep2 jest wsumie szczerze powiedziawszy slaby, zakonczenie to glup-kowaty i patetyczny banal chyba kierowany do najmlodszych milusinskich, 1/3 filmu to tandetne romansidlo, a jar jara dalej nikt nie zabil choc na szczescie jest go mniej
                ta czesc jest powiedzmy "znosna", materialu, ktory mi sie podobal i pasuje do sagi jest tam moze z 30-40minut, a calosc niestety trwa 2h wiec niezbyt dobrze
                na szczescie ep3 jest calkiem udany i moge postawic go niemal na rowni ze stara trylogia,

                chyba najlepsza kolejnosc to "stara trylogia" jako calosc
                a potem "nowa" jako prequel

                • Ultor Ultor
                  ocena: 6

                  Wyczuwam bratnią duszę ;) Z tym, że ja Gunganina nie tępię.

              • Apophis_ Apophis_

                Nie mam zamiaru z Tobą dyskutować skoro "nie chce" Ci się czytać dość obszernej argumentacji metody którą zaproponowałem.

                • Ultor Ultor
                  ocena: 6

                  Autorze tematu, nie słuchaj go! :P Tak w drodze argumentacji: dla mnie to dwie odrębne sagi i miksowanie ich ze sobą nie zaowocuje żadnym, nawet kilkuminutowym orgazmem.

            • Fourteen Fourteen

              UWAGA POTENCJALNE SPOILERY


              Aczkolwiek będę się starał unikać


              Wiesz, nie zgodzę się że metoda IV, V, I, II, III, VI jest najlepsza. Część III niestety spoiluje część IV; nie jest to co prawda spoiler na miarę V, ale zawsze. Z drugiej strony VI spoiluje całe I-III mniej więcej w tym samym stopniu co IV i V. Więc wybór zawsze jest ten sam - zaskoczenie w I-III, albo w IV-VI. Ja bym zaczął od IV-VI, bo jednak tam większy nacisk idzie na fabułę, prequele mogą jakoś się bronić efektami zawsze.

      • rbk17 rbk17
        ocena: 9

        I tak zawsze będzie konflikt czy III czy VI bo tam się dowiadujemy, że X to Y ...

  • kacper990 kacper990
    ocena: 10

    Ja uważam, że jeśli uważasz "Gwiezdne wojny" za historię o życiu Anakina Skywalkera, to powinieneś oglądać od 1 do 6.

  • littlejudas littlejudas
    ocena: 8

    no to ja już naprawdę nie wiem jak to oglądać xD

    • kacper990 kacper990
      ocena: 10

      Moim zdaniem najlepiej od 1 do 6.

  • kicaj77 kicaj77
    ocena: 8

    ja myśle że od 1 do 6 w końcu po to są ponumerowane ;D

  • Skaza Skaza
    ocena: 3

    Jeśli ktoś nigdy nie widział Gwiezdnych Wojen i chcę się za nie zabrać, to powinien wybrać jasną stronę mocy i zacząć od IV, V, VI, ponieważ wyniesie z tego znacznie więcej, niż oglądając od I do VI. Nie będzie tych samych przeżyć jakie towarzyszą podczas oglądania Starej Trylogii, gdzie człowiek nie wie czego się jeszcze spodziewać i wszystko dla niego jest nowe. UWAGA SPOILER Nie wiem jak inni, ale oglądając jeszcze jako szkrab Imperium byłem w niemałym szoku, gdy dowiedziałem się, że Vader to ojciec Luka, czy też że wielki mistrz Jedi Yoda to malutki, niepozorny zielony kosmita o wielkich uszach. Ile emocji temu towarzyszyło... Albo, że Luke i Leia to rodzeństwo. Dlatego za nic w świecie nie chciałbym tych emocji stracić, oglądając od początku. Gdyby się doszło wtedy do kulminacji Imperium, znając Anakina z Nowej Trylogii to już by nie było to. W sumie zastanawiałbym się o co tyle krzyku, przecież każdy wiedział, że Anakin/Vader to jego ojciec... KONIEC SPOILERA

    A dla tych, którzy widzieli już wszystkie części i chcą sobie odświeżyć pamięć to proponuje dwie drogi. 1. Od I do VI Epizodu. LUB 2. Nowa Trylogia to syf, dlatego oglądać tylko Starą :)

  • nieobecna1 nieobecna1
    ocena: 6

    Od nowej trylogii ( I, II, III) inaczej będziesz miał wiele niedomówień zaczynając od starej bynajmniej ja miałam. Kiedyś oglądałam od starej, bo nowej nie było, była w trakcie nagrywania dużo nie pamiętam miałam z 7lat i zastanawiałam się jak to się stało, że Vader tak wygląda, jak zginął Obi Wan, dlaczego wielki Yoda się ukrywa, kto był matką Luka i Lei dziwne wydawało mi się jak Darth może mieć dzieci skoro wygląda jak robot. Dopiero po premierze nowej trylogii znalazłam odpowiedzi na wszystkie pytania, a Darth Vader nie był już maszyną bez uczuć , zrozumiałam postępowanie Anakina, następnie przykry los Vadera. Nowa jak i stara trylogia są dla mnie świetnie ukazane, mimo, że stara była nagrywana sporo przed nową to i tak ładnie wszystko się wpasowało, także polecam zacząć od nowej trylogii:)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true