WielkaPustka
ocena: 8

Jak by ktoś z was śledził ostatnie wydarzenia dotyczące annymous i LuzSec to by wiedział o czym mówię.

  • clickfish clickfish
    ocena: 4

    Szczegolnie LulzSec walczy ze złem, hackujac 3k bankomatow, sony music jp, ujawniajac tysiace danych osobowych itp
    DDOSujac gry jak LOL, eve online itp..
    mhm walka ze złem

    • Dynekk Dynekk

      Walka z korporacjami i jakies tam idealy to byly w latach 80 i 90 (do takich klimatow zreszta film nawiazuje i z tej perspektywy hakerow pokazuje- wiadomo, ze na potrzeby kina "odpimpowanych") teraz to wyglada bardziej na niebezpieczne zabawy zdecentralizowanych grup i zwykle lobuzowanie chyba, ze o czyms nie wiemy. W kazdym razie, tak jak jescze moge zrozumiec atak na korporacje, jakies tam edycje stron, czy inne tego typu akcje, tak nie rozumiem co daje hackowanie PSN i innych rzeczy tego typu i utrudnianie zycia graczom, w imieniu ktorych walcza...

  • DarkBartek DarkBartek
    ocena: 7

    "annymous" walczy z jakże przerażającym portalem "twarzoksiażką". to jest to zło?

    • Dynekk Dynekk

      Ciezko powiedziec, ale jemu chodzilo chyba o czarne kapelusze.

    • WielkaPustka
      ocena: 8

      o wikileaks nie słyszałeś zapewne, a to świeże sprzed kilku dni http://kopalniawiedzy.pl/Anonimowi-pedofilia-14159.html

      • DarkBartek DarkBartek
        ocena: 7

        słyszałem o wikileaks. Jak wydali listy ameryki do różnych państw i wiele innych. Ale nie wiem po co mi to wysłałeś? Ja pisałem tylko o annymous, że nie walczą ze złem.. tak jak własnie ta witryna pedofili tylko chcą zaatakować facebooka...

        • Dynekk Dynekk

          "dobrzy" hakerzy to sie raczej nie ujawniaja i nie robi sie o nich glosno. Co do Anonimowych , LulzSec i innych to ciezko ich jednoznaczenie oceniac. Sa to grupy mocno zdecentralizowane, takze czesc z nich moze sobie niszczyc sieci dla zabawy, inni natomiast walcza o jakas tam sprawe. Niemniej jednak wlasnie to, ze kazdy moze sie podpusac jako oni i nie mozna tego zweryfikowac, niszcza sobie wizerunek i ewentualne spoleczne poparcie.

          • DarkBartek DarkBartek
            ocena: 7

            no chyba, ze tak. Nie siedze w tym szczerze mówiąc kiedyś sie właśnie tą sprawą z wikileaks interesowałem

            • Dynekk Dynekk

              spoko, czaje motyw. Teraz w ogole jest ciezko rozgraniczyc dzialania, bo sa przeciez seretki wlamow robionych przez boty na telefony z ios i androidem. Tak naprawde, wystarczy raz w zyciu zgodzic sie na udostepnienie danych osobowych i zalozyc gdziekolwiek w internecie konto ze swoimi prawdziwymi danymi, ba nawet podpisac umowe z providerem internetowym i juz nigdy nie bedizemy mieli prawdziwej prywatnosci czy ochrony danych. Znajdujemy sie na pierwszym metrze wieku, w ktorym wszyscy podlaczeni do sieci bedziemy na swieczniku.

              • WielkaPustka
                ocena: 8

                nigdy nie podałem swoich danych w necie nawet paypala mam na fikcyjna osobe a szczytem glupoty jest chyba rejestracja na stronach porno i podawanie tam swoich danych, ale niektórzy nie maja swiadomości zagrożenia

                • Dynekk Dynekk

                  zaraz wyjezdzasz ze strona porno, wystarczy facebook, nk albo cokolwiek innego

                  • WielkaPustka
                    ocena: 8

                    Dlatego dla świętego spokoju, lepiej nie rejestrować się na portalach społecznościowych. Chociaż proxy i wymyślone dane, są w pewnym stopniu zabezpieczeniem swojej prywatności.

                    • Pr0mil

                      Najlepiej to nie korzystać z internetu bo internet to zło!

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: