Shady_Yo Shady_Yo
ocena: 3

Film dużo słabszy i mniej ambitny niż jedynka. Dwójka wykorzystuje elementy fabuły zarówno z dwójki jak i czwórki oryginalnej serii Halloween. Dodaje jednak jakiś własny, metafizyczny wątek, który moim zdaniem jest beznadziejny i kompletnie nie pasuje do takiego filmu. Po raz kolejny jest dużo krwi i ogólnie dużo sieczki lecz tutaj miałem wrażenie, że te mocne sceny miały być najważniejszym elementem tego filmu, czego wcale nie odczuwałem w poprzedniku. Jak dla mnie zresztą ich ilość jest przesadzona i w pewnym momencie film kompletnie nuży. Od samego początku klimat jest mroczny i utrzymuje się praktycznie do końca filmu. W rozpoczęciu mamy zdecydowanie zbyt długi sen głównej bohaterki. Później dowiadujemy się, że Loomis jakimś cudem żyje. Swoją drogą jego postać w tej części jest naprawdę słabo scharakteryzowana. Nie dość, że zupełnie nie przypomina tej z oryginalnych części to też kompletnie nie pasuje do tego filmu. Tym samym gra aktorska McDowella wypadła mniej przekonująco niż w pierwszej części. Ogólnie dodano jeszcze kilka głupich pomysłów, jak choćby Myers mordujący bez maski. Film jako całość zupełnie nie przypominał mi Halloween, utracił ten swój klimat. Moja ocena: 3/10.

  • K696 K696

    dobra ocena, znaczy się film słabizna. do sceny z krową jeszcze jakieś napięcie było i wkręcałem się . nagle dziewczyna z rozwaloną noga ucieka.... ucieka.... i ........... ucieka! aż do znudzenia. żeby po chwili koleś zrobił milion dziur w budce strażnika, jakby nie mógł jednej dużej. od tego momentu równia pochyła do końca tego "dzieła". film głupawy, nudny i męczący , zdecydowanie za długi też ! mocno się zawiodłem. Jedynka była oki.

    • PotyS PotyS

      jest podobny do jedynki

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: