dyskusja (22 tematy)
-
tytuł
obserwuj
Ostatnio pisał
posty
autor
-
Być może nie zdziwiłoby mnie to, gdyby Woody był zasypywany nagrodami Akademii przy każdym swoim filmie, ale jest to zaledwie jeden z dwóch filmów Allena uhonorowany Oscarem - moje wielkie zdziwienie, gdyż Allen zrobił wiele ...
czytaj dalej
-
I w zasadzie faktycznie warto jedynie dla Mickey'a. Reszta jakaś taka mdła, wydumana.
-
W. Allen stworzył jak zawsze niesamowity portret grupy ludzi. Komedia połączona z głęboką
próbą oceny ludzkiej natury.
-
Nie rozumiemy się z Panem Allenem:-)
-
Jako, że pod tym filmem nie widnieje za wiele opinii, to postanowiłem dodać coś krótkiego od siebie. Film bardzo dobry- to na pewno. Rozkręca się dość wolno, prezentuje ...
czytaj dalej
-
Te trzy filmy wydają mi się bardzo podobnie, nie tylko z powodu obsady, jest kilka podobnych wątków, miłość, zdrada, matki z problemami, i ogólny wyraz filmów
-
Czy ktoś wie jaki jest tytuł i autor wiersza, który Elliot zadedykował Lee?
-
W filmie bardzo spodobał mi się wątek Mickeya granego przez samego Allena. Może dlatego że sam miałem podobny dylemat życiowy. Reszta była raczej łatwa do przewidzenia, a szczególnie dla tych którzy mieli już styczność z filmami tego ...
czytaj dalej
-
świetna obsada aktorów, szczególnie Mia Farrow i oczywiście Woody Allen ;)
Fantastyczny film , ciekawy , zabawny i wciągający. Można oglądać sto razy :-)
Polecam !!!
-
Poza lekko szaloną historią i dowcipami mamy tu także wyważenie ciężaru
między treścią a formą. W wielu innych jego filmach było albo lekko i
przyjemnie albo ciężko i treściwie. Tutaj są dwie ...
czytaj dalej
-
ogląda się z przyjemnością, świetny film Woodego, polecam!
-
Warto obejrzec, przyjemna, lekka komedia, w ktorej nie brakuje Allenowskiego humoru. Swietna gra Mii Farrow. Polecam
8/10
-
http://www.woodyallen.art.pl/artykul_30.php
można przeczytać, to daję tu tak, od serca - proszę.
-
To jeden z tych filmów, które mają w sobie to "coś". "Hannah i jej siostry" bardzo dogłębnie mówi o naszych problemach: szczęścia w życiu, spełnienia, sensu istnienia. A także ma pozytywne, krzepiące zakończenie:)
-
Żaden z filmów Allena nigdy nie będzie w pełni autonimicznym tworem, jednocześnie tym największym, o co stara się sam autor. Jego filmy to ciąg refleksji jakie w danym okresie narzuciły mu się na myśl. "Hannah i jej siostry" ...
czytaj dalej
-
Lee w spodniach i koszuli, zwinięta na łóżku tyłem do kamery, czyta e. e. cummingsa przy świetle nocnej lampki. W tle muzyka fortepianowa.
Głos Lee:
"twoje najmniejsze spojrzenie
otwiera ...
czytaj dalej
-
Woody w świetnym wydaniu. Połączenie perypetii miłosnych z poszukiwaniem: sensu egzystencji, swoich dróg, powołania, wiary itp. I to wszystko opowiedziane jest w zabawny, inteligentny i allenowski sposób. Aktorsko rewelacja, a ...
czytaj dalej
-
Dobre, porządne kino, Allen w stylu "manhattanowym", doskonała postać grana przez reżysera (szukający swego miejsca intelektualista), świetne zamącenie emocjonalne - ale jakby brakowało tej świeżości cechującej "Manhattan", tej ...
czytaj dalej
-
ze uznaje ten film za wysokiej kalsy kino ktore jednak nie jest tym naj...
-
sądzę iż ważną sprawą jest podkreślenie nietypowego układu w tym filmie - Mickey romansuje po kolei z trzema siostrami - tu jest klucz do tego filmu.
Acha, jako zagorzały Allenowiec informuję iż Dianne Wiest i Michael Caine dostali za ten ...
czytaj dalej
-
Zakochać się w siostrze żony... Trudna sprawa. Woody w najlepszym wydaniu. Super dialogi i monologi. Polecam.
-
Zakochać się w siostrze żony... Trudna sprawa. Woody w najlepszym wydaniu. Super dialogi i monologi. Polecam.