Być może nie zdziwiłoby mnie to, gdyby Woody był zasypywany nagrodami Akademii przy każdym swoim filmie, ale jest to zaledwie jeden z dwóch filmów Allena uhonorowany Oscarem - moje wielkie zdziwienie, gdyż Allen zrobił wiele dużo, dużo lepszych filmów. Miałka rola Caine'a, ku mojemu kolejnemu zdziwieniu uhonorowanego indywidualnym Oscarem. To już prędzej von Sydow. Rozczarowujące, bezzębne, nie-Allenowskie zakończenie. Po raz kolejny ubodło mnie to, że Woody puszcza zupełnym płazem zdradę - ale jego życie prywatne pokazuje, że ma bardzo sfiksowane poglądy na temat związków. Oczywiście to tylko dygresja, niewpływająca na moją ocenę. Mógłbym podpisać się pod opinią poniżej - najprzyjemniejsze były sceny z samym Woody'm. Zapewne jestem zbyt mocno zapatrzony w intelektualnie rozkoszne klasyki z Allenem i Diane Keaton, które nie były w żadnym calu gorsze, droga Akademio, tylko dlatego, że były filmami komediowymi. Allen majstersztykami pokroju "Annie Hall" spowodował u mnie zbyt wielkie wymagania, by jego każdy inny film był równie autorski i unikalny. "Hannah..." zdecydowanie brakuje tego klimatu. Jak dla mnie - 7/10.
- baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 5 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
pojutrze (USA)
odcinek: s2e10
-
- filmweb.tvPolecane
- nasze produkcje
4:35 odtwórz wideo CANNES 2012: Zakończenie festiwalu
- zwiastuny
1:37 odtwórz wideo Nędznicy
- nasze produkcje
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie