Po pierwsze - większość Europejczyków nie za bardzo wie, jak filmy tego typu ugzyżć. Powiedzmy wprost - są one niezrozumiałe dla nas. A dlaczego? A dlatego, że jest to bardzo konkretna estetyka, w której to młodzi i piękni bohaterowie (płci różnej), uzbrojeni w mniej lub bardziej superowe bronie (moce) robią jeden wielki pasztet na ekranie, który my odbieramy jako tandetny.
Otóż... niespodzianka. Dla Azjaty tak ma być. Przemoc i fabuła w tego typu produkcjach jest kiczowata i niestrawna dla nas - dla nich - jest pełna symboliki. Każdy gest ma znaczenie. Gdzieś kiedyś w jakimś felietonie wyczytałam, że Japończycy nie mogą pokazywać przemocy zbyt realistycznie, więc zastępują ją jakimś takim wydumaństwem, co u nas wywoła salwy śmiechu lub znudzenie, ale dla nich jest extra.
Aby zrozumieć ducha filmów tego typu, trzeba ich trochę obejrzeć. Ja chętnym do eksperymentów zdecydowanie na początek poleciłabym coś o klasę lepszego (przynajmniej w sferze fabularnej), a mianowicie "Machine Girl". I...albo je polubicie, albo znienawidzicie...
- baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Pamiętniki wampirów
dzisiaj (Polska)
odcinek: s3e22 -
Na Wspólnej
dzisiaj (Polska)
odcinek: odcinek:1618
-
- filmweb.tvPolecane
- nasze produkcje
4:35 odtwórz wideo CANNES 2012: Zakończenie festiwalu
- zwiastuny
1:37 odtwórz wideo Nędznicy
- nasze produkcje
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie