pachomir pachomir
ocena: 2

"Polska odpowiedź na Requiem dla Snu", "Polski Trainspotting" - NIE NIE NIE NIE NIE! To jest po prostu kolejne polskie gówienko na miarę krasnala w szambie. Niestety.

  • cureman cureman
    ocena: 9

    Widać jaki znawca kina z ciebie BRAWO.

    • szarmuta szarmuta

      lesław żurek... niech on sie za inną robote weżmie..psuje mi każdy film jakikolwiek by nie byl.. suchar straszny.

  • ZupkaChinska ZupkaChinska
    ocena: 1

    @pachomir ma racje. Ten film nawet nie ma prawa strać przy wyżej wymienionych tytułach.

    • siLk_2 siLk_2
      ocena: 7

      Jak występują narkotyki to od razu porównania z Trainspotting i Requiem??? Dzieci czy to jedyne film o dragach jakie widzieliście???

      • piotrbk
        ocena: 9

        Jak dla mnie super film polecam, zarzuty o podobieństwie z innymi filmami do bani ,byc może trzeba trochę pożyc by go zrozumiec

        • DonLuppo DonLuppo

          No jasne. Święta racja piotrbk i silk_2. Jak narkotyki to już szufladka. A sens zgoła inny. Bardzo dobre polskie kino i tyle

        • Venus91

          Pożyłam i stwierdzam, że film ma jakiś tam związek z rzeczywistością, ale niewielki. Naprawdę to wygląda o wiele gorzej.

  • emjazz

    Sam jesteś krasnal w szambie. American Pie sobie obejrz, skoro takie kino Ci nie podchodzi.

  • emjazz

    A "Requiem dla snu" to amerykańska odpowiedź na polski film - "Że życie ma sens " ;]

  • Roy_v_beck Roy_v_beck
    ocena: 4

    Niestety autor tematu ma rację. Bardzo żenujący, słaby film. Smutny, nudny i nieoryginalny.

    • Shui Shui

      A mi się podobał, uwielbiam P. Królikowskiego, świetnie zagrana postać, budził w filmie ambiwalentne uczucia. Takiego Maleńczuka nie widziałam :-).
      Dobry dla ludzi przebywających w ośrodkach resocjalizacyjnych, a wiem, że często są w tych placówkach odtwarzane: "Żółty szalik" i "Wszyscy jesteśmy Chrystusami".

      • Sobenna Sobenna

        Mam nadzieję, że komuś ten film pomoże. Bo mi nie pomógł. Co my tam mamy? Plakat do filmu i czeska część obsady zapowiada jakąś gorzką komedię w stylu naszych południowych sąsiadów, a tymczasem... Znowu kino depresyjne. Rzecz dzieje się jak zwykle w Polsce, czyli nigdzie, w kraju, w którym panuje wieczna zmarzlina, w którym słońce nigdy nie wychodzi zza ołowianych chmur. Mieszkańcy tego kraju to niemal bez wyjątku wariaci (szpital psychiatryczny - jaka odkrywcza metafora, prawda?), dilerzy, narkomani i menele. Wszyscy są albo na odwyku, albo po odwyku albo ewentualnie przed odwykiem. A, jest jeszcze jedna Czeszka, która nie wiadomo co tam robi. Wątki mieszają się w niezborny sposób - człowiek zastanawia się, czy to remake "Lotu nad kukułczym gniazdem" czy "Powrotu" Zwiagincewa, czy wreszcie, jak ktoś już zauważył, "Requiem dla snu". Przy czym porównanie do każdego z tych dzieł pokazuje, jak wiele "Helowi" brakuje do tego, by być dobrym filmem. Jest trochę niezłego aktorstwa, jest parę interesujących scen - ale to trochę za mało na cały film. Przypomina się niestety zwiastun z festiwalu filmowego z Melbourne...
        http://www.youtube.com/watch?v=XIvY_PCvMh8&feature=relat...

  • milowan milowan
    ocena: 7

    Świetne porównania w tym wątku widzę: "lot nad kukułczym gniazdem", "Requiem dla snu" czy "Trainspotting".
    Zgadza się w porównaniu z powyższymi "Hel" to może lekki filmik tylko, że przedmówcom znakomicie umknął pewien fakt.
    Kwintesencja jest taka, że człowiek, który ma ogromne problemy z samym sobą może pomagać innym równie pogubionym ludziom.
    Można było to pokazać mocniej, mroczniej, bardziej dosadnie i bez happy endu ale to nie zmienia faktu, że film jest dobry chociaż może nie genialny.

    A przedmówcom proponuję wizytę na stronie filmu "Psy" i porównanie do "W samo południe" i "Siedmiu wspaniałych" bo to też filmy o strzelaniu.

  • gegop gegop
    ocena: 10

    w dupie byłeś, gówno widziałeś

  • Venus91

    Tak dosadnie bym tego nie ujęła, ale coś w tym jest. "Requeirm dla snu" mną wstrząsnęło. Ten film powinni puszczać w szkołach, a każdy dzieciek 10 razy pomyśli zanim cos weźmie dla zabawy. "Hel" natomiast mówi, że wyjście z nałogu nie jest takie trudne. Wystarczy odrobina wysiłku i kilka miesięcy w ośrodku. Faktycznie obala mit ćpuna-menela z marginesu społecznego, ale mimo wszystko, to nie był film jaki można nakręcić na temat problemu narkomanii. Mimo, że lubię, gdy historia ma happy end, to w tym przypadku ewidentnie mi to przeszkadzało.

    • Doxsis Doxsis

      Hel mówi, że wyjście z nałogu nie jest takie trudne? To, że cały przebieg walki nie był pokazany (zaledwie dwie konkretne sceny), nie zmienia faktu, ze pojedynek się odbył. Hanka zapewne nie wróciła do Piotra, Kamil też chyba nie odczuł potrzeby pielęgnowania kontaktów z ojcem. Ponadto, psychiatra stracił część zaufania swojego przełożonego. Wiedział, że wiele stracił i pewnie ta myśl napędzała go do jak najszybszego powrotu do pracy, pomocy innym (a z tym radził sobie zdecydowanie lepiej niż z porządkowaniem własnego życia). Dobrze znał swoich pacjentów i nie chciał tak jak oni zmagać się z rozterkami codzienności.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: