mam już dość rozbabranych fabuł, trainspottingowych schizów czy ujęć w których przez 10 minut bohater wgapia się w muchę na szybie.
Tutaj siadłem, dostałem solidnego strzała w łeb, zanim się otrząsnąłem było po sprawie :)
Nie zdążyłem nawet spojrzeć na licznik na DVD.
brawa dla twórców filmu
Daję 8/10
A Królikowski jak zwykle świetny
/forum/30008163/topic/1818645/edit


Ladowanie