który mi się podobał. Guillermo del Toro daje radę.
/forum/21017984/topic/1755418/edit
który mi się podobał. Guillermo del Toro daje radę.
Jak dla mnie lepszy od jedynki, która w zasadzie nie miała żadnej fabuły. Oczywiście fabularnie dwójka to nadal gniot, ale przedstawiony z odpowiednim dla baśni rozmachem. Fantastyczna charakteryzacja i scenografie, a sceny walki upadłego elfa wgniatają w fotel. Z drugiej strony gdybym musiał komuś streścić historię, pewnie nie potrafiłbym, bo w kilku miejscach jest ona nielogiczna lub naciągana.
nic dodać nic ująć
Ladowanie