Conrad_Kemp Conrad_Kemp
ocena: 9

Jesli ktos ma dosc hollywoodzkich wodotryskow, a chce sie wyciszyc przy glebokim,
dajacym do myslenia filmie... polecam! Dobra muzyka, przejmujaca historia, po prostu
piekny, raczej nie dla ateistów jednak... Ateista od razu wyśmieje, a można inaczej ten film
zinterpretować! Np. to że gościu jest strasznie uparty, albo aż tak niewierzący i opierający
WSZYSTKO na dowodach, nauce itp. aż do przesady, że nawet śmierć nie jest w stanie go
przełamać. Tu ukazana właśnie jest tragedia tej postaci...

  • Conrad_Kemp Conrad_Kemp
    ocena: 9

    I jeszcze jedno: OGLĄDAĆ W ŚLEPO, A JUŻ POD ŻADNYM POZOREM NIE OGLĄDAĆ TRAILERA W KTÓRYM NIE DOŚĆ ŻE JEST ZA DUŻO POKAZANE, TO W DODATKU WYGLĄDA NA ZAPOWIEDŹ KOMEDII (BTW, jak JUNO, tez tak bylo).

  • Karl86 Karl86
    ocena: 7

    Moim zdaniem film uczy tego, że nie można odbierać ludziom nadziei, jeśli człowiek ma odrobinę nadziei może z tego wykiełkować wiara a jak wiadomo ta czyni cuda. Umysł ludzi wciąż pozostaje niezbadany i ma swoje tajemnice, potrafi on wywoływać pewne rzeczy i w żaden sposób naukowo nie można tego wyjaśnić.

    Myśli, idee kształtują świat i jest to fakt. Pozytywne lub negatywne myślenie w połączeniu z wiarą lub jej brakiem powodują realne zdarzenia w życiu codziennym. Osobiście jestem tego przykładem ale myślę, że wiele osób ma podobne doświadczenia. Sytuacja w jakiej się znajdujemy determinuje nasze myśli a wcześniejsze doświadczenia skutkują podjęciem przez nas określonej decyzji w odpowiedzi na sytuację.

    Według mnie ateizm, religie czy tym podobne sprawy zostały nazwane w ten sposób aby ludzie mogli się z czymś identyfikować i przynależeć do jakiejś grupy. Ponad tym wszystkim jest coś co nazywam osobiście inteligencją dobroci. W tym ma początek miłość, mądrość, prawda i piękno. Każdy chyba zgodzi się ze mną, że ludzie postępują albo w kontekście zła albo w kontekście dobra. Świat jest pełen odcieni szarości ale to od nas zależy w jakich zamiarach wykorzystujemy naszą wolną wolę niezależnie od tego w jakim stopniu czujemy się niewolnikami i od czego przekonują nas inni. Możesz nie wierzyć w Boga, Allaha, Lucyfera, dosłownie w nic! ale i tak podlegasz kwestii wyboru działania w kontekście zła lub dobra.

    Nie wszyscy może zrozumieją o co mi chodzi ale to czysta filozofia.

    • DJ76

      Ciekawe haslo - inteligencja dobroci. Hasla milosc, piekno, dobro czesto sa niestety subiektywne. Dla jednej osoby cos moze byc dobre i piekne, podczas gdy dla innej bedzie zle i brzydkie. Wiara ma oczywsicie wplyw na nasze pojmowanie piekna i dobra. Faktem jest, ze kazde mysli, slowa ktore do nas trafiaja lub sa przez nas wysylane ksztaltuja i nas, i nasze postrzeganie swiata i wreszcie otaczajacy nas swiat.
      Kazdy z nas moze tez odmiennie interpretowac przeslanie filmu. Jednym z nich moze byc, ze jezeli udaje nam sie w zyciu znalezc wiare, nadzieje i milosc to staje sie ono piekniejsze. A w pieknym zyciu i cuda sie zdarzaja.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: