lisciukadafi

Mam spory problem z oceną tego filmu. Otóż niesposób niezauważyć naprawdę znaczących plusów: całkiem niezła gra aktorska i przekonujące zachowanie bohaterów (może z wyjątkiem kilku szczegółów, zwłaszcza w scenach finałowych). Kilka scen, w których napięcie można by kroić nożem. Bardzo dobra muzyka. Odniesienia do klasyki gatunku. No i przede wszystkim (i tu naprawdę chylę czoła przed twórcami filmu) doskonale oddany klimat lat 80-tych, na co wpływ ma niemalże wszystko, począwszy od napisów początkowych, przez wspomnianą muzykę, wygląd aktorów, po pracę kamer i realizację poszczególnych ujęć - i właśnie to, że film wygląda jak stary dobry horror sprawiło, że oglądanie go było przyjemnością, mimo... no właśnie! Nawet tak znaczące zalety ciężko przeciwstawić temu, że film był zwyczajnie nudny. Zbyt dużo naprawdę niepotrzebnych dłużyzn (momentami aż się prosiło o jakikolwiek dialog, czy choćby dodanie jakiegoś niepokojącego szczegółu). I mimo, że kilka razy mamy wrażenie, że oto zaczyna się coś dziać, na prawdziwy rozwój wydarzeń musimy czekać niemalże do końca filmu. Dlatego cieżko mi z czystym sumieniem polecać The House Of The Devil, chyba, że ponad wartką akcję cenisz sobie klimat filmów sprzed 25 lat.

  • tootie_2

    Zgadzam sie w 100%. I co do plusów i minusów.Szkoda,że był taki nudny:-(

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: