użytkownik usunięty

Zastanawiam się co miał ten film ukazać- okrucieństwo obozów-raczej nie, zmianę charakteru chłopaka-częściowo. Niestety, oglądałem i się nudziłem-film jak na moje gusta przydługawy(sam gdybym to reżyserował to połowa scen byłaby wycięta).Nie do końca zrozumiałem też relacje na lini chłopak-Basie, niby kumple, a jednak nie do końca.Ogólnie nie polecam.

  • czarnagadzina czarnagadzina
    ocena: 3

    Dałbym mu nawet mniej - 3/10. Sugerując się wysokimi ocenami obejrzałem i... chyba spodziewałem się pokazania tej historii nieco inaczej. Scena na samym początku z okrętem płynącym przez rzekę trumien sprawiła, że obejrzałem film do końca z nadzieją na więcej ale cóż.. Film mnie nie zachwycił, nie wzruszył... chyba jestem wyprany z emocji. Cały czas zastanawiałem się co do pioruna ten dzieciak robi.

    • przemo8998
      ocena: 8

      Mówisz, że jesteś "chyba wyprany z emocji", a oglądasz dramaty. W jakim celu?

      • czarnagadzina czarnagadzina
        ocena: 3

        W takim jak wszyscy, po prostu nie wyczułeś w tym zdaniu ironii ;].

    • nado3
      ocena: 10

      Twój wpis, ni mniej ni więcej, świadczy o tym, że jesteś troglodytą. Bez obrazy :-)

      • czarnagadzina czarnagadzina
        ocena: 3

        Hehehe, to chyba ja powinienem dodać na koniec "bez obrazy" bo nieźle musiałem cię urazić tym jak obszedłem się z filmem skoro troglodyta poleciał ale zrozum proszę, że patrzę na wszystko inaczej niż ty i zawsze będę miał inne zdanie lecz to nie powód bym cię wyzywał od czegokolwiek.

        • nado3
          ocena: 10

          Twoje "wypranie z emocji" podsunęło mi takie porównanie. Wybacz jeśli cię uraziłem, ale przy moim absolutnie wyrąbanym w kosmos, emocjonalnym stosunku do większości bohaterów "Imperium", nie mogę uwierzyć w twoją bezwzględną obojętność, chyba, że istotnie jesteśmy ludźmi z innych epok. :-)

    • djrav77 djrav77
      ocena: 9

      Ten dzieciak chciał tylko przeżyć czas wojny. Zresztą jak i inni pewnie.
      pozdrawiam

  • hermes_filmweb

    Dlatego nie jesteś reżyserem tylko kmiotkiem, pospolitym prostym ludkiem.

  • HRA HRA

    Ogólnie to nie komentuj i nie polecaj. I nie grzesz więcej

    • użytkownik usunięty

      Po to jest forum,żeby komentować.I mam prawo mówić czy mi sie coś podba czy nie.A jak mi sie film nie podobał to grzesze? No jak ktoś ma tu inne zdanie niż większość to trzeba go obrażać?

      hermes_filmweb-pomśl zanim coś napiszesz.

      • HRA HRA

        Myślenie to akurat nie jest twoja mocna strona jak wynika z powyższych wpisów
        Jak słusznie udało ci się zauwazyć po to jest to forum, żeby komentować. No to skomentowałem twój wpis. Jestes pozbawiony gustu i tyle. Gdzie tu obrazanie? To moja zupełnie prywatna opinia. Mam prawo ją wyrażać czy nie ?
        Ty sam nie masz dla siebie szacunku decydując się na taki komentarz dotyczący starego ,dobrego filmu

        • użytkownik usunięty

          "Myślenie to akurat nie jest twoja mocna strona"
          "Jestes pozbawiony gustu i tyle"
          "Ty sam nie masz dla siebie szacunku"
          Właśnie tu jest obrażanie.
          Co mnie obchodzi że film jest stary,dostał nagrody i ma dobre oceny, ja prezentuje moje zdanie.I nikogo nie obrażam.Mógłbym napisać,że powyższe obraźliwe zdania w moim kierunku dotyczą Ciebie,ale tego nie zrobię.Bo ja w przeciwieństwie do Ciebie szanuje innych użytkowników,nawet jak się z nimi nie zgadzam. Od strony merytorycznej nie będe już z Tobą dyskutował i tyle-ty nie argumentujesz-ty obrażasz.Radzę-przemyśl swoje zachowanie.
          Aha i jeszcze jedno-jestem ciekaw czy powyższe tezy powiedziałbyś mi w realu-szczerze wątpie.W Internecie to każdy umie być mądry.
          Kończę tą bezprzedmiotową dyskusje z Tobą, z innymi chętnie pogadam i rozwinę co mi się nie podobało,oczywiście jeśli kogoś to zainteresuje.

          • HRA HRA

            Z wyjątkowo delikatnych materiałow jestes zbudowany, skoro wszystko jest dla ciebie obrazą. Ale to już twoje zmartwienie,
            W realu powiedziałbym ci to trochę ostrzej, ale tu staram się być łagodny i cierpliwy. Nie domagaj się ode mnie szacunku, bo ja cię nie znam, nie wiem z czego ten szacunek miałby wynikać. Odniosłem się tylko i wyłącznie do twoich wpisów, które w mojej ocenie są conajmniej nieprzemyślane

            • użytkownik usunięty

              cytując klasyka:"nie chce mi sie z tobą gadać"

              • HRA HRA

                I za to, to cię akurat motyla noga cenię. Mam szczęście

              • emu555 emu555
                ocena: 9

                Ad 1."Zastanawiam się co miał ten film ukazać[...]"
                Ad 2."film jak na moje gusta przydługawy(sam gdybym to reżyserował to połowa scen byłaby wycięta)", Ad3 "Nie do końca zrozumiałem też relacje na lini chłopak-Basie, niby kumple, a jednak nie do końca" Ad1.Po pierwsze primo, czy wszystkie filmy muszą w infantylny i bezpośredni sposób coś ukazywać? Jestem szczerze znudzony amerykańskimi filmami w których jak kawa na ławę reżyser sprzedaje nam jakiś morał. Spielberg pokazał w tym filmie, że nie traktuje widza jak debila i nie musi umieszczać w nim jakiegoś mega zrozumiałego przekazu. Każdy oglądając ten film wyciągnie z niego co innego i każda z odpowiedzi/rozważań, które udzieliłeś jest dobra. Film ukazuję zarówno okrucieństwo obozów, zmianę charakteru chłopca jak i wiele innych, uniwersalnych rzeczy. Według mnie w filmie świetnie przedstawiono tragizm głównego bohatera, który z dnia na dzień musi dorosnąć, aby stawić czoło zaistniałej sytuacji. Nie do końca się to jednak udaję i w zasadzie nie miało prawa się to udać, gdyż nasz bohater jest jeszcze dzieckiem i jego mały rozum nie może pojąć tego, że cały jego świat zmienił się o 180 stopni w tak krótkim przedziale czasu. Dlatego też nie ma co dziwić się relacji chłopca z Basie (Ad. 3). Jim jest przecież małym dzieckiem, niesłychanie naiwnym i potrzebującym opieki malcem, który potrzebuje wsparcia ze strony osoby dorosłej. Tym niby przyjacielem jest oczywiście Basie. Co do samej postaci Basie`go, to Spielberg ukazując jego czarny charakter, przedstawia pewną prawdę przedstawioną w wielu pozycjach dotyczących literatury obozowej- w każdym obozie znane były przypadki skrajnie fałszywych osób, które dążyły do podporządkowania sobie innych ludzi i postępując zgodnie z zasadą odwróconego dekalogu, za wszelką cenę walczyły o przetrwanie. Polecam Ci książki dotyczące tematyki obozowej: Król szczurów (James Clavell), Pięć lat kacetu (Stanisław Grzesiuk), Inny świat (G.H. Grudziński) i wiele wiele innych pozycji. Może wtedy popatrzysz na tą sprawę nieco inaczej.
                Na końcu troszkę niechronologicznie Ad. 2 - film mimo, że rzeczywiście długi absolutnie się nie dłuży (według mnie), zdjęcia w tym filmie to istny majstersztyk i stara dobra szkoła.
                Sorki, że się tak rozpisałem, ale myślę że warto to przedyskutować

                • użytkownik usunięty

                  Tak się składa,że z przytoczonych przez Ciebie książek czytałem wszystkie prócz tej Clavell'a. Sam film nie przypadł mi do gustu,a te uniwersalne rzeczy które można z niego wyprowadzić to można było w/g mnie przekazać w nieco przystępniejszej i atrakcyjniejszej dla widza formie.Aczkolwiek są osoby(liczne grono), którym film się podobał i ich prawo.Moja opinia pozostaje jednak niezmieniona.
                  Aha i jescze jedna refleksja-skoro powołujesz się na książke Grzesiuka to pewnie zgodzisz się, ze jej ekranizacja byłaby hitem-szkoda ze nikt sie za to jeszcze nie zabrał.
                  Pozdrawiam

                  • emu555 emu555
                    ocena: 9

                    Heh widzę że nie tylko jak o tym myślę. Od lat zastanawiam się dlaczego nikt nie zabrał się jeszcze za ekranizacje jego książek. To byłoby takie polskie "Życie jest piękne" tyle, że w lepszym wydaniu, bo scenariusz napisało życie. Mam nadzieję, że doczekam się ekranizacji i myślę że film miałby szansę przyciągnąć rzesze polaków. Książki Grzesiuka to kultowy pozycja dla większości dorosłych polaków i myślę, że ludzie bardzo chętnie wybraliby się do kina. Uważam, że dzięki elektryzującej osobowości Grzesiuka film miałby szansę przyciągnąć również młodszych widzów. Mam nadzieję że się tego doczekamy. Pozdro

  • PawelK
    ocena: 10

    Nic ciekawego!, musisz mieć serce z kamienia jeśli cie ten film nie porusza. Ja dałem temu filmowi 10/10 właśnie za pokazanie okropieństwa wojny i losów dzielnego małego chłopca, wychowanego pod kloszem w złotej klatce którego okrutny los rzucił do miejsca w którym człowiek traci swoje człowieczeństwo. On nie tylko przetrwał ale wyszedł z tego wzmocniony, dzięki dziecięcej pogodzi ducha oraz zaradności którą zdobył w obozie dla internowanych.

  • Chris_Sharma Chris_Sharma
    ocena: 9

    Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • użytkownik usunięty

      Głupota to właśnie to co pokazałeś w swoim powyższym poście.Tyle.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: