Niezły film, tylko ta Liv Tyler, nie kupuje tej aktorki cała rola to wzdychanie oh Bruce i
wydymanie ustek. Roth jako szwarc charakter jak najbardziej dobry wybór.
/forum/21038272/topic/1820297/edit
Niezły film, tylko ta Liv Tyler, nie kupuje tej aktorki cała rola to wzdychanie oh Bruce i
wydymanie ustek. Roth jako szwarc charakter jak najbardziej dobry wybór.
Roth i Hurt najlepiej dobrani z całej obsady.
Norton też źle nie wypadł, ale to nie jego poziom.
Rola Liv Tyler to porażka.
Ogólnie film nie powala, chociaż moim zdaniem jest dużo lepszy od wersji z 2003 roku.
Nie jej wina, że taki scenariusz dostała. :P
Ladowanie