Film bez duszy

Martwi mnie to że nowe technologie pozbawiają filmy tego czegoś co sprawia że do filmu wraca się po kilkanaście razy. Film nakręcony jakimś cyfrowym szajsem, sceneria sztuczna jak w grze komputerowej, w pewnych scenach widać że kręcone są w studio lub tło dodano komputerowo, film bez duszy, płaski jak talerz, bez magi i realizmu. Pierwsze części Indiany oglądałem po kilka razy i jak lecą w TV to oglądam kolejny raz, tej nie obejrzałem w całości nawet raz, podobnie jest z filmem "Szklana pułapka 4" porażka w wersjach po 20 latach aktorzy są sprawniejsi i lepiej wyglądają, kto się na to nabierze? A efekty specjalne w tych filmach jak w "Szczęki 3" kto oglądał to wie o czym piszę, w 1, 2 i 4 rekin był prawdziwy a jak nie to tak wyglądał. Z przyjemnością wracam do lat 70, 80, i 90-tych bo wtedy kino było prawdziwe.

20

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: