Nie ma czegoś takiego jak "fart"

Wg. mnie nie ma czegoś takiego jak ludzie którym wszystko się w życiu udaje. Owszem jeden szczęśliwy los w totka może odmienić życie (nie koniecznie na lepsze),ale ogólnie to mówienie, że ktoś ma szczęście albo pecha w życiu to dla mnie głupota. Wszystko zależy od podejścia. Pozytywne myślenie może zmienić nas w życiowego szczęściarza, a ciągłe narzekanie, widzenie wszystkiego w czarnych barwach - w pechowca.
Z drugiej strony nIestety tak wiele nie zależy od nas. Kiedyś można było kupić mieszkanie za 120 tys, potem ceny podskoczyly tak, że "kto nie kupił mieszkania ten przegrał życie"... Ale myślę że można wieść szczęśliwe życie nawet z 35-letnim kredytem na małe mieszkanko.
Albo wynajmując je tam gdzie nam pasuje - kwestia podejścia. Zaraz tam niefart...

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o