PacMan PacMan
ocena: 9

Najlepszy koreański film jaki widziałem obok genialnego Chasera i jeszcze bardziej genialnego Memories Of A Murder. Znakomicie napisana i zrealizowana historia paru żołnierzy w jednym z najbardziej zapalnych punktów na ziemi. Nie dość że trzyma w ogromnym napięciu aż do końca niczym wyżej wymienione filmy, to daje kopa w twarz puentą (ostatnie ujęcie ze zdjęciem morduje) i samym wydźwiękiem, przyjaźń i zaufanie miesza się tu ze zdradą i obowiązkiem wobec ojczyzny, do tego niesamowicie oddane napięcie między obiema stronami konfliktu (bezcenna scena konfrontacji Południa z Północą na przesłuchaniu), tu czuć aż namacalnie że jeden przypadkowo wystrzelony pocisk może wywołać wojnę. Silnym punktem filmu jest również aktorstwo (kapitalny Kang-ho Song w roli sierżanta Oha), a strona audio-wizualna perfekt. Dobry w cholerę film, niebanalny, zasysający widza niczym bagno, polecam. 9/10

  • mateqf90 mateqf90
    ocena: 5

    Ale pie*dolisz głupoty koleś...

    • PacMan PacMan
      ocena: 9

      Może konkretniej, koleś...

      • Finalny_Odbiorca Finalny_Odbiorca
        ocena: 9

        Jakoś na dniach obejrzę go ponownie. Widziałem ponad rok temu i bez dwóch zdań jest to trzeci najlepszy film Parka : 1.Oldboy. 2.Simpman. 3.J.S.A
        Jeśli przeżyję go jeszcze raz ocena moje pójdzie do góry, bo z tego co pamiętam ten film to miazga, zobaczymy czy jest jednorazowy. :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: