Najgorszy film jaki kiedykolwiek oglądałam

Obejrzeliśmy to "coś" ze znajomymi, a następnie bardzo długo zastanawialiśmy się czy kiedykolwiek widzieliśmy coś gorszego. No cóż - nie. To był najgorszy gniot. Wszelkiej maści chały typu: Sernity, Van Helsing i Noc żywych trupów to w porównaniu z tą produkcją pozycje oskarowe. Straszne. Strata czasu. Dobrze, że nie byliśmy na tym w kinie! Nawet pół gwiazdki to za dużo na ten film.

5

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: