K

Większość czytających ten komentarz będzie pewnie zdziwiona, rozbawiona, w skrajnym wypadku
obrażona... dla mnie ten film to rekompensata po Pulp Fiction, którego po dziś dzień nie potrafię w
zgodności z odczuciami nazwać lekkim i zabawnym kinem. "Jackie Brown" zafundował powtórkę z
tego co +Tarantinowe (mięso, krew, oryginalna fabuła, świetna gra) ale ponadto dorzucił fachowe
podejście do tematu, którego u charów z PF jakoś nie szło się dopatrzeć.

Jedyny minus to trochę za długi czas trwania, sprawiający, że momentami się nudzi. Ale poza tym
bombowe kino, cieszę się, że wreszcie się zebrałem i obejrzałem.

3

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: