Większość dialogów obcojęzycznych w "Jak rozpętałem..." przetłumaczona jest widzom za pomocą polskich napisów. I bardzo dobrze. Przy niektórych projekcjach telewizyjnych słyszymy, dodatkowo, głos polskiego lektora, ale to już chyba zbytek łaski.
Pod koniec Części Pierwszej, jeniec pod eskortą - Franek Dolas korzysta z niemieckiej ubikacji na dworcu kolejowym. Sprzątaczka wymienia wtedy na jego temat kilka słów z konwojentem. I te właśnie słowa nie zostają przetłumaczone. Może ktoś, kto "posiada" dobrze język niemiecki - zrozumiał i zechce się podzielić?
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 4 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
jutro (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie