Najbardziej utkwił mi w pamięci ten fragment

Kiedros - "O jaką Polskę chcesz walczyć?"
Franek - "Jak to o jaką? Przecież Polska jest tylko jedna..."

Mam nadzieję, że Polacy pójdą śladami Dolasa i będą walczyć o swoje na ulicach w tym nędznym kraju jakim jest POlska.

9
  • Tekst ładny, ale akurat w tamtym kontekście to komusza propaganda.

    • Zgadzam się. Jakby coś złego było powiedziane o ZSRR to film z pewnością w ogóle nie miałby premiery.
      Niestety takie uroki dawnego ustroju...

    • komusza propaganda? ja widzę to całkiem inaczej (akurat ta scena to jedna z odważniejszych patriotycznych scen w filmie). komusza propaganda jest np. wtedy, gdy Dolas krzyczy do braciszków "Rosjanie? Bracia! Chcę do waszej partyzantki!". ale już np. kilka scen poźniej, gdy Dolas ucieka z klasztoru i zdaje sobie sprawę, że jest w Polsce jest znów bardzo wymowna i patriotyczna. wg mnie więcej jest w filmie mimo wszystko elementów propolskich (choć może niewidocznych na pierwszy rzut oka) niż komunistycznych.

      • Komusza, bo ten cały Kiedros czy jak mu tam zapytał: 'o jaką Polskę' co było aluzją do tych co zostali na zachodzie i nie podobały się im nowe, komusze porządki. Dolas odpowiadając, że Polska jest tylko jedna pokazywał maluczkim, że późniejszy (a w latach 60. teraźniejszy) PRL to jedyna Polska.

        • A ja to widzę właśnie w drugą stronę, "o jaką Polskę chcesz walczyć?" było skierowane do Dolasa, który na siłę chciał tam wrócić, natomiast Kiedros ruszył walczyć w szeregach wojsk zachodnich aliantów, a jak wiemy z historii większości z tych żołnierzy już nie pozwolono wrócić do PRL po wojnie.

          • Ta. Też tak kiedyś myślałem, ale później zrozumiałem, że to jednak komusza gadka była.

          • Jest dokładnie na odwrót. To Dolas rusza szukać polskich wojsk na Zachodzie lub chce walczyć z zachodnimi aliantami, a Kiedrosowi to nie odpowiada. Sam Kiedros mówi, że karabin pierwszy raz zobaczył w Hiszpanii, więc walczył w Brygadach Międzynarodowych i zapewne był komunistą lub socjalistą. A potem został we Francji, a nie wrócił do Polski (za działalność w KPP groziło mu więzienie) i do Legii Cudzoziemskiej zapisał się po kapitulacji Francji, by uniknąć Gestapo (znów zapewne za udział w hiszpańskiej wojnie domowej). Buntuje Legię i ucieka do Wolnych Francuzów, a to w większości były osoby o poglądach lewicowych. Francuska prawica popierała Petaine'a, natomiast de Gaulle zaraz po wojnie rządził z socjalistami i komunistami; był jednak na tyle mądry, że pozbył się komunistów przy pierwszej okazji.

    • Właśnie odwrotnie. To ukryty przekaz. Wszakże sierżant odjeżdżał do PSZ gdy się o to Franka pytał. I cenzura nie wyłapała tego niuansu. Polska mimo "wyzwolenia" sowieckiego "jest jedna". Bardziej otwarcie nie można było tego powiedzieć. A "bracia Rosjanie" i "niech żyje dzielny naród rosyjski". Trzebabyło się jakoś władzy podlizać. Inaczej się nie dało robić filmów w tych czasach. Poza tym można te dwa teksty rozumieć też troszkę z przekąsem. Wszak to komedia.

    • Nie macie racji.
      Gdyby tekst był komuszą propagandą, nie wywołałby oburzenia w Biurze PZPR, co miało miejsce. Ponadto komuchy sugerowały, aby Dolas odpowiedział jednoznacznie "Polska powinna być tylko socjalistyczna". Na szczęście było to już po premierze.
      Z kolei Rusków (i Jugoli) można interpretować inaczej - oni lubią alkohol :P i dlatego też pasuje to do Franka.

    • Nie, jaka propaganda by to nie była, ten tekst jest aktualny ZAWSZE!

  • Tekst ponad czasowy czy to w latach 60 czy obecnie

  • Nedzni to sa ludzie którzy są ogarnieci taka obsesją że nawet dyskutuja o starych filmach muszą przemycac jakies swoje wynurzenia polityczne.

  • Ja uważam z kolei. ze Kiedrosowi, mówiąc "o jaką Polskę chcesz walczyć", chodziło o przedwojenną, kapitalistyczną Polskę. W rozmowie z Dolasem wspomina, że był górnikiem i 3 lata przesiedział w więzieniu, a właśnie takie mniej więcej wyroki dostawali działacze KPP. W Hiszpanii musiał walczyć w Brygadach Międzynarodowych, inaczej nie musiałby uciekać do Francji i chować się w Legii przed Gestapo.
    Pamiętajcie że akcja tej sceny to 1941 rok, być może nawet przed 22 czerwca. O socjalizmie w Polsce wtedy jeszcze nikt poważnie nie myślał, a Dolasowi mówiąc "Polska jest tylko jedna" chodziło o Polskę jako ojczyznę i raczej mało go obchodziło jaki będzie w Niej ustrój.

  • Znaczenia są dwa, albo i trzy, ale w gruncie rzeczy to jedno i to samo.

    Po pierwsze historyczne filmowego miejsca i czasu. Po drugie przystające do czasu premiery, gdzie nie każdy widz musiał się orientować w zawiłościach historycznych i z reguły się nie orientował. Po trzecie współczesne.
    Polska była podbita i podzielona pomiędzy Niemcami, a ZSRR i nie trzeba było wielkiej wyobraźni by przewidzieć, że ktokolwiek wygra los Polski był raczej marny. A i przed wojną nie był to kraj mlekiem i miodem płynący, raczej biedy i wyzysku. Takoż i Kiedros powiedzioł, co wiedzioł. Ale i Dolas miał swoją rację, chociaż opartą bardziej na sercu niż rozumie. Może nawet miał słuszność, bardziej niż Kiedros. Chociaż martwym z moralnym zwycięstwem jakby nie do twarzy.

  • tekst jest piękny, ale właśnie niestety robisz coś dokładnie odwrotnego. Pisząc POlska już dzielisz. Ja jestem za PO i co? Nikogo nie okradłem, ani krzywdy wielkiej nie zrobiłem ani w Polsce ani w USA, ludzi zatrudniam, wypłaty i ZUS płacę, podatki płacę, języki znam, napiwki za granicą daję, i co? Nie jestem Polakiem? Wg jakiego kryterium? Równie dobrze ci co lubią Pisoland nie są Polakami? Kto to ocenia? I dlaczego Polska jest wg ciebie nędzna? Jedź na Haiti albo do Indii, to zobaczysz nędzę. byłeś tam? Jak nie to rusz się, objedź trochę świata i wtedy waż słowa. Ktoś mądry powiedział kiedyś - Polska to PIĘKNY kraj, tylko ludzie głupie... A Polska rzeczywiście jest jedna, tylko rządy się zmieniają i tyle


  • Serveros : sam jesteś nędzny ! nasz kraj jest wielki i wspaniały ! żal mi takich wymoczków którzy nie potrafią tego docenić ;/
    Mamy wielki potencjał i wspaniałą historię ,czym by była Europa bez nas ? Wśród wielkich ludzi jest mnóstwo Polaków ,polecam poczytać ksiązkę "WIELCY ZAPOMNIANI. POLACY, KTÓRZY ZMIENILI ŚWIAT" Marka Boruckiego i rozwiać nieświadomość ;)
    Jakie podejście patriotyczne ludzi taki kraj .Mamy na czym budowac jednak z pesymistycznym nastawieniem nic sie nie bedzie dało zmienić na lepsze wiadome ,niektórzy to potrafią tylko narzekać jak to nie jest zle wkraju a sami sie za robotę nie wezmą-taka prawda .

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o