digital8 digital8
ocena: 2

Na początku przyznam szczerze, film wyłączyłem 50 minutach, w momencie gdy bohater spotkał się z chorą matką. Film do bólu przewidywalny (w ciągu 50 minut bodaj 3 razy zgadłem co się stanie w następnej scenie, np. gdy wyszedł z samochodu i zobaczył ojca od razu jasne było, że jego matka jest chora, a scena niekoniecznie była na tyle sugestywna, by widać to było tak jasno) i nudny. Gra aktorska na plus, zarówno Jim Sturgess, jak i Anne Hathaway wywiązali się ze swojego zadania, ona aseksualna marzycielka, on nieszczęśliwy playboy, jednak dużo ciekawego materiału do zagrania nie mieli (mnóstwo sztampowych dialogów). Jest wiele filmów dużo lepiej przedstawiających miłość, niekoniecznie będących melodramatami (np. ostatnio oglądane przeze mnie "Tuż po weselu", tam jest dopiero pokazane ile potrzeba poświęceń i wyrzeczeń, by zapewnić ukochanej osobie szczęście i stabilizację, pokazana jest prawdziwa opieka nad drugą osobą). Filmu niestety nie poleciłbym nikomu, kto chciałby uzyskać obraz miłości takiej jaką jest ona naprawdę.

  • Mery1988

    Witaj digital8 :) Poniekąd nie zgodzę się ze wszystkim co napisaleś o filmie jednak dzięki za uwagę o filmie Tuż po weselu, mam zamiar obejrzeć. Czasami szukam czegoś ciekawego do obejrzenia, ale nie lubię hurtowo oglądać filmów na zasadzie "co się ściągnie". Dzięki:)

  • Mery1988

    Witaj digital8 :) Poniekąd nie zgodzę się ze wszystkim co napisaleś o filmie jednak dzięki za uwagę o filmie Tuż po weselu, mam zamiar obejrzeć. Czasami szukam czegoś ciekawego do obejrzenia, ale nie lubię hurtowo oglądać filmów na zasadzie "co się ściągnie". Dzięki:)

    • digital8 digital8
      ocena: 2

      Hej Mery1988 ;) dzięki za odpowiedź ;) Co do One Day to widzę po opiniach, że można się albo zachwycić, albo może się kompletnie nie podobać. A jeżeli chodzi o Tuż po weselu to zaczynam powoli odkrywać uroku kina skandynawskiego i co film to lepiej. Miłość w tym filmie jest pokazana nieco inaczej niż w One Day, dojrzalej i sądzę też, że film skierowany jest również do dojrzałych widzów ;) Pozdrawiam!

  • grezyl

    Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • digital8 digital8
      ocena: 2

      Witam, Grizzly, jak jak kulturalną i wrażliwą osobę jesteś wyjątkowo nieprzyjemny.

  • arthor44 arthor44

    Tu nie chodzi o przewidywalność ,bo to nie kryminał ..ale o o uczucia bo to melodramat ..i czy się one udały...hmm...powiem tak facet dupka zagrał nie źle ..ale w jego miłość ..nie bardzo uwierzyłem ...natomiast u niej czegoś mi brakowało tzn. fajnie zagrała stłumione uczucie do niego ale... coś nie zagrało ...może ten typ osób do mnie nie przemawia i tyle...

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: